Zboża jare potrzebują odpowiedniego rozkładu opadów podczas całego procesu wegetacji. Dlatego w regionach, gdzie tych deszczy brakuje, szczególnie w maju np. w Wielkopolsce forma jara nie jest popularna w uprawie. Poza tym plony zbóż jarych są niższe od tych uzyskiwanych z ozimych. W tym roku z powodu opóźnionej wiosny i przesunięcia terminów siewu zbóż jarych, te plony mogą (ale nie muszą) być niższe. Bo na południu i zachodzie kraju już według zaleceń rozpoczęły się optymalne terminy siewu tych gatunków, ale nie pozwala na to pogoda.

- W ostatnich latach w Polsce zwiększyła się częstość występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych, powodujących znaczne straty w plonach. Przyczyną powstawania tych strat jest między innymi susza, będąca przede wszystkim wynikiem wzrostu temperatury w okresie wegetacyjnym. Rozpatrując częstość występowania suszy w ujęciu regionalnym, stwierdza się, że najczęściej występuje ona w pasie Polski środkowej, zwłaszcza na Pojezierzu Wielkopolskim. Wśród zbóż jarych susza występuje co 2-3 lata na glebach tzw. I kategorii, bardzo podatnych na suszę (ustanowionych według IUNG). Są to badania prowadzone przez profesora Doroszewskiego z IUNG-PIB w Puławach - informuje dr Danuta Leszczyńska z Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa PIB w Puławach.

Ze zbóż jarych w Wielkopolsce dużo uprawia się jęczmienia jarego. - Poziom plonowania zbóż jest silnie modyfikowany przez czynniki pogody w okresie wegetacji. Wpływ pogody jest na ogół większy na glebach lżejszych niż na glebach zwięzłych. Ważnym czynnikiem plonotwórczym jest optymalny rozkład opadów i temperatur powietrza w określonych fazach rozwoju roślin - dodaje dr Leszczyńska.

Spośród zbóż jarych, owies charakteryzuje się małymi wymaganiami termicznymi, natomiast wykazuje duże zapotrzebowanie na wodę w ciągu całego okresu wegetacyjnego. - Jęczmień wyróżnia się większą odpornością na suszę i lepiej znosi zbyt wysokie temperatury powietrza. Wymagania klimatyczne pszenicy jarej są zbliżone do owsa. Bardzo ważnym czynnikiem plonotwórczym przy uprawie jarej formy pszenicy jest możliwie najwcześniejszy siew, który przyczynia się do przedłużenia fazy wegetatywnego wzrostu, powodując lepsze ukorzenienie i rozkrzewienie roślin. Cechy te w dużej mierze decydują o odporności na suszę - podkreśla specjalistka.

Pszenica jara kiełkuje już w temperaturze 1-3°C. Jej wymagania termiczne są mniejsze niż jęczmienia. - W fazie krzewienia wymaga temperatur w zakresie 8-12°C. Temperatury poza wymienionym zakresem są niekorzystne. Pszenica jara ogranicza plonowanie, gdy temperatury w fazie strzelania w źdźbło są zbyt wysokie, a także w przypadku dłuższego utrzymywania się wysokich temperatur w okresie dojrzewania. W przypadku występowania suszy w okresie dojrzewania otrzymujemy ziarno tzw. "przypalone" - dodaje dr Danuta Leszczyńska.