Na pogodę wpływu nie mamy, ale nieco możemy podnieść, a raczej wspomóc naturalną mrozoodporność roślin. Pierwszym krokiem to terminowy siew w staranną uprawioną glebę. Kolejna sprawa to dbałość o optymalne odżywienie roślin, jak również eliminacja konkurencji ze strony chwastów, czyli raczej jesienne niż wiosennne odchwaszczanie. Główną jednak swoją uwagę powinniśmy skierować na wyborze odmiany najlepiej dostosowanej do naszych warunków, w których gospodarujemy.

Pod względem mrozoodporności odmiany potrafią się znacznie różnić od siebie. Te, które są zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Odmian badane są przez COBORU. Mrozoodporność, oceniana jest w skali 9-stopniowej. Należy jednak mieć świadomość, że mrozoodporność jęczmienia a pszenicy jest wyznaczana zupełnie inaczej.

Poniżej przedstawiamy odmiany jęczmienia ozimego, które według COBORU w warunkach naszego kraju najlepiej zimują. Im wyższy stopień, tym odmiana ma wyższą mrozoodporność (ok. 10 % więcej roślin zimuję na każdy stopień skali).

1. Fridericus - 6 w skali 9-stopniowej,
2. Henriette - 5,5 w skali 9-stopniowej,
3. Titus - 5,5 w skali 9-stopniowej,
4. Zenek - 5,5 w skali 9-stopniowej,
5. Karakan - 5,5 w skali 9-stopniowej,
6. Kobuz - 5 w skali 9-stopniowej,
7. KWS Meridian - 5 w skali 9-stopniowej,
8. Antonella - 5 w skali 9-stopniowej,
9. Lomerit - 5 w skali 9-stopniowej,
10. Maybrit - 5 w skali 9-stopniowej,
11. Scarpia - 5 w skali 9-stopniowej,
12. Epoque - 5 w skali 9-stopniowej,
13. Holmers - 4,5 w skali 9-stopniowej,
14. Souleyka - 4,5 w skali 9-stopniowej,
15. SU Melania - 4,5 w skali 9-stopniowej,
16. SU Vireni - 4,5 w skali 9-stopniowej,
17. Metaxa - 4,5 w skali 9-stopniowej,
18. Nickela - 4,5 w skali 9-stopniowej,
19. Bartosz - 4,5 w skali 9-stopniowej,
20. Wintmalt - 3,5 w skali 9-stopniowej,