Żniwa kukurydziane nie zostały jeszcze zakończone. - Do zbioru pozostało jeszcze ok. 15-20 proc. powierzchni na ziarno. Nasze doświadczenia odmianowe zebrano na razie z 95 proc. - mówi portalowi farmer.pl Ireneusz Czarny z firmy Pioneer.

Pod koniec października do zbioru kukurydzy ziarnowej pozostało, jak informował Polski Związek Plantatorów Kukurydzy, blisko 30 proc. upraw. Teraz ta wielkość się trochę zmieniła, ale i tak jest niższa niż przewidywano. Mimo wysokich temperatur zbiory nie przebiegają płynnie. Utrudniają je opady deszczu i brak odpowiednich maszyn.

Czas niestety nie jest sprzymierzeńcem plantatorów, bo wraz z nim wzrasta zagrożenie. Po pierwsze pojawiania się chorób fuzaryjnych, a wraz z nimi mikotoksyn, pod drugie rośnie wilgotność nasion i straty np. z powodu osypywania się ziarna.

- Zakończenie zbiorów przewiduje do końca listopada. Prognozy pogody są sprzyjające, tylko opady przedłużają je w niektórych rejonach - dodaje Czarny.

Podobał się artykuł? Podziel się!