Mładanowicz poinformował, że Federacja zmienia swoje szacunki z przed miesiąca tegorocznych zbiorów zbóż, gdy oceniała zbiory na ok. 24 mln ton. - Dzisiaj sytuacja jest nieco lepsza, szacujemy, że będą to zbiory na poziomie 24,8 mln ton, plus ok. 2,1 mln ton kukurydzy - powiedział prezes.

Zaznaczył, że choć pierwsze zbiory jęczmienia już się rozpoczęły, to właściwe żniwa rozpoczną się za ok. 4 tygodnie. Jak zauważył, w ubiegłym roku o tej porze producenci zbóż cieszyli się, że zbiory i jakość zbóż będą dobre, jednak warunki pogodowe to zmieniły. Dlatego trzeba brać pod uwagę, że i w tym roku "wszystko może się wydarzyć".

Zdaniem Mładanowicza, prognoza raczej nie zmieni się, a jeżeli już - to nastąpi "minimalna redukcja" szacunków, gdyż są regiony w Polsce, gdzie jest już od kilku tygodni sucho.

Prezes KFPZ uważa, że ceny zbóż w żniwa będę lepsze dla producentów niż w niż przed rokiem. - Jeżeli obecnie pszenica kosztuje w granicach 1000 zł za tonę, to jej cena w żniwa będzie na poziomie 700-750 zł za tonę, a żyto może kosztować 600-650 zł/t - mówił. Na początku sierpnia 2010 r. pszenica kosztowała średnio ok. 600 zł za tonę, a żyto ok. 370 zł/t.

- Ceny pszenicy będą wzrastać o 10-30 zł miesięcznie do kolejnych żniw - powiedział Mładanowicz. Dodał, że "na pewno będą wzrosty cen zbóż od października-listopada".

Według czerwcowych prognoz ekspertów Agencji Rynku Rolnego, cena pszenicy konsumpcyjnej we wrześniu br. może być na poziomie 790-830 zł za tonę, w grudniu zaś może ona kosztować 820-870 zł/t. Cena żyta może być na poziomie 640-670 zł/t, we wrześniu i 650-700 zł/t w grudniu.

Zdaniem Mładanowicza, cena zbóż może być wysoka także dlatego, że rynki spekulacyjne nie dopuszczą do dużych spadków cen.

Prezes KFRZ ocenił, że nakłady na produkcję pszenicy wynoszą 3-3,5 tys. zł na hektar, natomiast koszt wyprodukowania tony tego ziarna szacowany jest na ponad 550 zł.

Uczestnicy środowej konferencji KFPZ poświęconej rynkowi zbóż rozmawiali także o szacunkach przygotowywanych przez GUS, zwłaszcza dotyczących zapasów zbóż. Zarzucili, że są one zawyżone. GUS szacuje, że tzw. początkowe zapasy są na poziomie 3 mln ton, podczas, gdy według KFPZ jest to najwyżej 1 mln ton. W opinii producentów zbóż - obecnie magazyny zbożowe są puste.