Na Podkarpaciu praca na plantacjach kukurydzy wrze. Zdaniem dr Agaty Tekieli z Instytutu Ochrony Roślin jakość rośliny w tym rejonie jest dosyć dobra. Oczywiście zdarzają się lokalnie są problemy zwłaszcza z głownią guzowatą i żeruje omacnica. – Kukurydza ma optymalna wilgotność, ale jest też jeden problem. Na roślinie da się zauważyć, że wydała ona zamiast jednej kolby nawet dwie, trzy czy i cztery kolby. Sytuacja ta spowodowana jest majowymi i czerwcowymi opadami deszczu. Niewątpliwie będzie to miało wpływ też na wyższą wilgotność ziarna podczas zbioru, bo nie wszystkie kolby dojrzeją równomiernie – mówi farmer.pl dr Tekiela.

Co z cenami? Są bardzo niskie. Niektóre wytwórnie ograniczają skup ziarna zbóż w oczekując na kukurydzę z tegorocznych zbiorów. Sytuacja ta może spowodować również w roku 2010 spadek uprawy kukurydzy z przeznaczeniem na ziarno.

Przetwórcy kupują kukurydzę węgierską i słowacką, bo naszej krajowej jest jeszcze niewiele. Ceny kształtują się na poziomie 450–460 zł/t za suche ziarno, natomiast tona mokrego wynosi około 220 zł. Według Tadeusza Szymańczaka – członka Mazowieckiej Izby Rolniczej, wzrost podaży kukurydzy krajowej powinien wywrzeć presję na ceny ziarna pszenicy w najbliższych tygodniach.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!