W uprawach kukurydzy odnotowano już ploniarkę, teraz przyszedł czas na inne patogeny.

- Aktualnie na kukurydzy notuje się już pchełki ziemne, które co roku pojawiają się w zasiewach uszkadzając blaszki liściowe. Ich licznemu pojawowi sprzyjały upały jakie wystąpiły na początku maja. Owady te nie mają opracowanego programu zwalczania, niemniej nie powinny poważnie zagrozić roślinom. Lokalnie zagroziły nowo założonym zasiewom ptaki, szkodniki glebowe oraz dziki - dodaje dr Bereś.

Zdaniem specjalisty w najbliższym czasie - zwłaszcza, gdy będzie ciepło - należy spodziewać się pojawu mszyc i wciornastków. - Jeżeli temperatura będzie wysoka, to mogą pojawić się rolnice. Ich liczebność, a tym samym zagrożenie będą zależeć od liczebności stadium zimującego oraz jego kondycji po najpierw ciepłej, a potem mroźnej zimie - podkreśla dr Paweł Bereś. Podobał się artykuł? Podziel się!