- Kukurydza na Opolszczyźnie nie jest tak wysoka, jak na Podlasiu, gdzie można spotkać plantacje nawet 4 metrowe. Wpływ na to miał przebieg pogody. Było tutaj mniej opadów niż na wschodzie kraju - mówi prof. Tadeusz Michalski, prezes PZPK. Średnia wysokość roślin wynosi na południu ok. 2,2 m, w zależności od odmiany. Zawartość suchej masy jest optymalna, a więc 32, maksymalnie 35 proc., co może gwarantować wysoką koncentrację energii.

- Jakość kiszonki również jest bardzo dobra, nie wykazuje znacznych cech porażenia przez choroby. Omacnica prosowianka również nie wyrządziła szkód. Ogólne straty sięgają średnio 1 proc., miejscami 5 proc. - mówi prof. Michalski.

Specjalista zauważa, że coraz więcej kukurydzy wykorzystuje się w produkcji biogazu. W Polsce to 10-15 tys. ha powierzchni uprawy wykorzystywany jest właśnie na ten cel.