Sylwester Gajewski zasiał kukurydzę na prawie czterdziestu hektarach. To znacznie mniej, niż w ubiegłym roku. Poprzednie trzy lata były za suche, a dodatkowo wzrosły koszty produkcji i znacznie spadła opłacalność uprawy kukurydzy.

Tegoroczne zbiory kukurydzy zapowiadają się wyjątkowo dobrze. Sylwester Gajewski z jednego hektara zbierze ponad dziesięć ton ziarna. Wszystko wykorzysta jako paszę w dużej hodowli kur. Hodowcy, którzy będa musieli kupić kukurydzę nie mają się jednak z czego cieszyć. Mniejsze zasiewy, mimo dobrych zbiorów oznaczają wzrost ceny ziarna.

Na to, czy cena kukurydzy będzie rosła może wpłynąć, podobnie jak w przypadku innych zbóż, zmniejszenie zapasów na unijnym rynku .

Źródło: Joanna Chachuła/Agrobiznes