PZPK ocenia, że tegoroczne zbiory kukurydzy są wyższe niż w ubiegłym sezonie. Najpewniej przekroczą one 2 mln t. - Jakość ziarna jest też bardzo dobra, bo z powodu suszy nie rozwijają się choroby grzybowe. Łączna powierzchnia uprawy przekracza w tym roku 700 tys. ha - mówi Piątek.

Podczas żniw zawsze spadają ceny zbóż. Im bliżej ich zakończeniu, na rynku można zaobserwować zatrzymanie się tendencji spadków cen ziarna. - Do wiosny cena za tonę ziarna o wilgotności 15 proc. powinna utrzymać się na poziomie 650-700 zł - dodaje Eugeniusz Piątek.

Nie tylko ziarno kukurydzy cieszy się zainteresowaniem, ale coraz częściej wykorzystywane są resztki pożniwne, a więc słoma kukurydziana. Rośnie bowiem zapotrzebowanie na odnawialne źródła energii i tym samym wykorzystywanie ich do spalania. Słoma kukurydziana jest belowana i sprzedawana na bioenergie. Również produkowany jest z niej pelet, który coraz częściej można wykorzystywać w przystosowanych piecach w gospodarstwach domowych. Z nieoficjalnych informacji wynika, że balot takiej słomy kukurydzianej kosztuje 30 zł, kiedy słoma np. z pszenicy czy żyta kosztuje 50 zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!