W tym sezonie panowały trudne warunki wyjściowe dla kukurydzy. Kwiecień, jego II i III dekada była zimna i mokra. To wówczas w zależności od regionu kraju przypada agronomiczny termin siewu kukurydzy. Niedostateczne ogrzanie gleby, duża wilgoć utrudniały wschody kukurydzy.

- Kiełkowanie przebiegało powoli, wiele plantacji w mojej ocenie ok ¼ powierzchni upraw w Polsce wymagała przesiewów. W efekcie na polach obsada jest nierównomierna. Kukurydzą zajmuję się 25 lat i nie pamiętam tak trudnych warunków startowych – powiedział w rozmowie z redakcją dr Roman Warzecha z Pracowni Kukurydzy i Pszenżyta Zakładu Genetyki i Hodowli Roślin Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin.

Z uwagi na opóźnienie wegetacji roślin, niepełną obsadę tegoroczna wielkość zbiorów w naszym kraju będzie niższa niż w sezonie wcześniejszym, kiedy na ziarno zebrano nieco ponad 4,34 mln t (GUS). Co stanowiło 14,5 proc. udział w ubiegłorocznym zbiorze zbóż. Nasz rozmówca ocenia, że w tym sezonie zbierzemy ok 1 mln t ziarna mniej.

Ubiegłoroczne ziarno było w większości dobrej jakości. W tym sezonie będzie jednak naznaczone mikotoksynami. W plantacjach niechronionych przed chorobami widoczne jest porażenie fuzariozą kolb. Choroba przeważnie szybciej pojawia się na roślinach uszkodzonych przez omacnicę prosowiankę. Ponadto licznie występuje na roślinach uszkodzonych przez grad, który w wielu rejonach praktycznie zniszczył plantacje. Obecna fuzarioza kolb obniży jakość plonu.

Dołącz do dyskusji na forum.farmer.pl  Rozmawiaj w temacie: stan kukurydzy

Podobał się artykuł? Podziel się!