Jak dodaje specjalista mimo wszystko sprzyjające warunki - dość ciepła pogoda - spowodowały na wielu plantacjach, zwłaszcza na tych, na których nie stosowano retardantów wzrostu, zbyt silny rozwój roślin. Dodatkowo przyczyniło się do wyniesienia pąka wierzchołkowego ponad powierzchnię gleby, co może niekorzystnie wpłynąć na przezimowanie roślin.

- W wypadku rzepaku na wielu plantacjach obserwuje się rozwój mączniaka rzekomego i w niewielkim stopniu grzybów z rodzaju Phoma (sucha zgnilizna kapustnych). Porażenie to nie jest na ogół duże, przynajmniej w Wielkopolsce - dodaje prof. Woźnica.

Podobał się artykuł? Podziel się!