Na podstawie wyników doświadczeń przeprowadzonych w ramach Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego i Rolniczego (PDOiR), najszerzej rekomendowanymi odmianami pszenicy ozimej z grupy A są: Ostroga (zarejestrowana w 2008 r.), Bamberka i Natula (obie z 2009 r.).

Brak danych 

Pierwsza z nich zalecana jest do siewu w 13 województwach znajdujących się we wszystkich sześciu rejonach badawczych, na które COBORU podzieliła nasz kraj. Kierowanie jej do tak masowej uprawy wynika z jej dobrej plenności i wysokiej mrozoodporności - 6 pkt.

Ze względu na średnią odporność na choroby grzybowe, jej uprawa nie jest zalecana w stanowiskach po zbożach, w tym oczywiście także kukurydzy, która wbrew powszechnej opinii również jest zbożem. Szczególnie wrażliwa jest na mączniaka właściwego i septoriozę liści.

Bamberka i Natula zalecane są do uprawy na niewiele mniejszym obszarze, bo obejmującym 12 województw, ale także rozrzuconych po wszystkich sześciu rejonach. Pierwsza z tych odmian przy niezłej plenności charakteryzuje się jednocześnie stosunkowo dobrą odpornością na choroby grzybowe.

Dodatkową jej zaletą jest stosunkowo krótki okres wypełniania ziarna po kwitnieniu, co wiąże się z większą tolerancją na susze w tym okresie. Potwierdzają to wyniki doświadczeń PDOiR z roku 2011, charakteryzującego się suszą od drugiej połowy maja do połowy czerwca. Cechą obniżającą jej przydatność jest mrozoodporność wyceniona na 3 pkt. oraz silny spadek plony przy uprawie w stanowiskach po zbożach.

Natula to odmiana o wyższym potencjale plonowania od poprzedniczki i średniej mrozoodporności - 4,5 pkt. Rośliny wykazują dość dużą odporność na mączniaka prawdziwego, rdzę brunatną i septoriozę plew, średnią na brunatną plamistość liści i choroby podstawy źdźbła, a na septoriozę liści i fuzariozę kłosów dość małą. Jej uprawa w następstwie zboże po zbożu, nie powoduje istotnego spadku plonu.

Analiza wyników doświadczeń PDOiR pozwala typować przyszłych liderów zestawienia LZO w grupie pszenicy jakościowej.

W mojej ocenie są to Linus i Sailor. Obie znacznie odbiegają swoim potencjałem plonowania od najszerzej popularyzowanych dotychczas odmian. Uwagę zwraca też ich wierność plonowania. Nawet w trudnym ze względu na suszę 2011 r., wydały plon ziarna powyżej wzorca i to we wszystkich rejonach. Na podstawie jednorocznych (na razie) badań można sądzić, że są też bardzo tolerancyjne na przedplon.