Zboża na przedwiośniu wyglądają całkiem dobrze. Na oko nie widać jeszcze, że ruszyła wegetacja, ale już po wykopaniu rośliny można zaobserwować, że z węzłów krzewienia wyrastają młode korzenie. Wegetacja w niektórych częściach kraju ruszyła.

- Warunki pogodowe panujące od połowy grudnia - niskie temperatury oraz zalegająca pokrywa śnieżna - zapewniły dobrze zahartowanym roślinom prawidłowe przezimowanie. Na większości plantacji nie ma wypadów roślin spowodowanych szkodami mrozowymi - dodaje dr Horoszkiewicz-Janka.

Te zboża, które były wysiane w optymalnym terminie siewu, a z tym raczej w roku ubiegłym nie było problemów, osiągnęły prawidłowe fazy rozwojowe.

Teraz zagrożeniem mogą być choroby, zwłaszcza mączniak, który pojawia się w uprawach praktycznie każdego roku. Najlepiej samemu zlustrować plantacje i sprawdzić czy nie ma problemu z innymi chorobami, a także chwastami.

Trzeba też jak najszybciej wykonać nawożenie azotowe. Azot najlepiej, aby czekał na roślinę, a nie odwrotnie.

Podobał się artykuł? Podziel się!