Koszone są głównie plantacje jęczmienia ozimego założone na glebach nieco lżejszych i przepuszczalnych, tam rośliny skończyły już wegetacje i gotowe są do zbioru.

Rzepak dojrzewa w miarę równomiernie i nie dał w tym regionie odrostów i odmłodzeń. Od około tygodnia bywa desykowany. Nie wszyscy jednak decydują się na ten zabieg. Główny powód to braki sprzętowe, przeciętny opryskiwacz ma problem z wjechaniem w gęsty i „poplątany” łan. Rzepaki miejscami silnie powylegały. Na Kujawach można już dostrzec plantacje rzepaku dosychającego na pokosach – obecnie to już rzadki widok. Jeśli pogoda pozwoli, te na lżejszych stanowiskach, być może będą zbierane w przyszłym tygodniu, te położone na cięższych glebach prawdopodobnie dopiero w sierpniu.

Pszenica ozima dosycha bardzo powoli, (o tym, kiedy będzie zbierana zadecyduje pogoda). Martwi jednak stan fitosanitarny wielu plantacji. Często rośliny są silnie zainfekowane chorobami grzybowymi. Na zasychającym liściu flagowym dominują: DTR, rdze (brunatna lub żółta). Kłos silnie porażony fuzariozą miejscami także septoriozą plew.  Ziarno z takich kłosów z może mieć wątpliwą jakość.

Podobał się artykuł? Podziel się!