Miniarki to to drobne muchówki 1-2 mm o szarym, czarnym lub brązowym ubarwieniu, czasem z rozjaśnieniami na głowie i tułowiu. Szkodliwa jest larwa – robakowata o bladozielonym zabarwieniu, która żerując na liściu drąży w nim korytarze. W konsekwencji blaszka liściowa zasycha. Osobniki dorosłe miniarki latają od kwietnia do czerwca.

– Próg szkodliwości dla miniarek wynosi 20–30 proc. uszkodzonej blaszki liściowej. Zdecydowanie lepiej jest wykonać zabieg, jeśli zaobserwuje się uszkodzenia blaszki liściowej na poziomie 20 proc. Większe uszkodzenia powierzchni liścia mogą być przyczyną zakłóceń prawidłowego, dalszego rozwoju roślin – powiedział nam w rozmowie prof. dr hab. Marek Mrówczyński z Instytutu Ochrony Roślin Państwowego Instytutu Badawczego w Poznaniu.

Do obniżenia populacji miniarek można wykorzystać preparaty przeciwko skrzypionkom i mszycom, a insektycydy zastosować w zabiegu łączonym z fungicydami, jeśli nie były one wcześniej stosowane.