- Żniwa jeszcze trwają na północy kraju. Zbiory są dobre, plus zapasy z poprzedniego sezonu, plus zapowiadające się bardzo dobre zbiory kukurydzy na ziarno na pewno zbilansują rynek zbóż, jeśli chodzi o pasze, Polacy mogą czuć się bezpiecznie. Dla nikogo nie zabraknie chleba - mówi Stanisław Kalemba.

Przyznaje, że tegoroczne zbiory będą niższe, z powodu wymarznięć, ale plony kukurydzy zrównoważą mniejsze zbiory zbóż. Jego zdaniem, szacuje się, że zbiory kukurydzy na ziarno osiągną w tym roku około 3 mln ton i będą rekordowe.

Minister podkreśla, że ceny zbóż w Polsce są efektem sytuacji na światowych rynkach. - Dziś jesteśmy globalną wioską. Po suszach w Stanach Zjednoczonych, które są największym eksporterem soi, kukurydzy i pszenicy, dziś mamy w Polsce ceny światowe i nie mamy na nie wpływu. To jest korzystne dla rolników, ale to się przełoży na ceny pieczywa i innych produktów rolnych - zaznacza Stanisław Kalemba.

Zobacz więcej na: portalspozywczy.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!