Straty w oziminach są ogromne. Krajowa Federacja Producentów Zbóż szacuje, że nawet mln ha zbóż nadaje się do przesiewu. MRiRW jest bardzo powściągliwe i oceniając stan upraw ozimin bazuje na danych Głównego Urzędu Statystycznego. Konkretne dane zostaną podane z końcem przyszłego miesiąca. Czy to nie będzie za późno?


Z danych udostępnionych przez MRiRW wynika, że według oceny z lutego stan gorszy od ubiegłorocznego zanotowano dla:
- pszenicy ozimej w 9 województwach tj. w: kujawsko-pomorskim, lubelskim, łódzkim, małopolskim, mazowieckim, opolskim, śląskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim;
- żyta w 2 województwach tj: lubelskim i śląskim;
- jęczmienia ozimego w 10 województwach tj. w: kujawsko-pomorskim, lubelskim, łódzkim, małopolskim, opolskim, śląskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim;
- pszenżyta ozimego w 5 województwach tj. w: kujawsko-pomorskim, lubelskim, łódzkim, śląskim, warmińsko-mazurskim.


- Jeżeli za 100 proc. przyjęto łączną powierzchnię uprawy danego gatunku ozimin w Polsce to na obszarze województw, gdzie stan przezimowania rzeczoznawcy terenowi określili jako gorszy od ubiegłorocznego, znajdowało się: 78,3 proc. powierzchni uprawy jęczmienia ozimego, 61,3 proc. uprawy pszenicy ozimej, 30,2 proc. uprawy pszenżyta ozimego i 10,4 proc. powierzchni upraw żyta ozimego - informuje MRiRW.

Podobał się artykuł? Podziel się!