PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Na Kujawach deszczują pszenicę

Na Kujawach deszczują pszenicę W niektórych rejonach Polski na polach produkcyjnych głównie z pszenicą, można było zobaczyć pracujące w łanach deszczownie; Fot. A. Kobus

Autor: Anna Kobus

Dodano: 05-07-2018 10:20

Tagi:

W okolicach Radziejowa, gdzie wielu rolników trudni się produkcją warzywniczą, deszczowanie zbóż to był tegoroczny częsty widok. Czy w obliczu suszy takie postępowanie ma sens?



W Polsce zdarza się, że rolnicy pszenicę nawadniają. Na południu Europy, gdzie susza wpisana jest w tło praktycznie każdego sezonu zdarza się to zdecydowanie częściej. Czy w warunkach naszego kraju taka inwestycja jest podyktowania przesłankami ekonomicznymi?

Na temat efektów deszczowania zbóż w Polsce przeprowadzono dużą liczbę doświadczeń polowych. Większość z nich wykonano w latach 80-tych i 90-tych. Mało jest dostępnych aktualnych doniesień dotyczących nowych wysokowydajnych odmian zbóż.

Nie jest zaskoczeniem, że wyniki mówią o wzroście plonu ziarna z deszczowanych plantacji. Większość z nich także udowadnia, że z pól nawadnianych uzyskiwano ziarno lepszej jakości (ziarno bardziej wyrównane, o wyższej zawartości białka).

Jak zatem wpływało deszczowanie na strukturę łanu? Uzyskano rozbieżne wyniki, które były skutkiem zastosowania nawadniania w różnych fazach wzrostu i rozwoju roślin, stosownie do zdarzających się okresów posusznych.

Jeżeli susza wystąpiła w okresie krzewienia, nawadnianie przyczyniało do lepszej krzewistości zbóż i tym samym większej obsady źdźbeł na jednostce powierzchni. Jeżeli posuchę zanotowano nieco później wpłynęło to na wzrost liczby ziaren w kłosie a następnie na zmniejszenie procesu redukcji źdźbeł i kłosków w kłosie. Jeżeli susza wystąpiła w czasie kłoszenia zbóż, miało to wpływ na dorodność ziarna (MTZ). W większości przypadków nawadnianie doprowadziło do bujniejszego wzrostu roślin, lepszego wykorzystania nawozów, a często także do przedłużenia wegetacji roślin, co miało odzwierciedlenie w plonie ziarna.

Na jakie efekty produkcyjne można liczyć?

Wielkość efektów produkcyjnych nawadniania zbóż uzależniona jest przede wszystkim od rodzaju gleb i rozkładu opadów w czasie wegetacji zbóż. Oczywiście im większy deficyt wody i słabsza gleba tym wyższe wyniki produkcyjne uzyskiwane z plantacji, ale jednocześnie większe potrzeby nawodnień.  To zazwyczaj nie przekłada się na pozytywny wynik finansowy (różnica pomiędzy zwyżką plonów a nakładem poniesionym na nawodnienie).

Zdaniem profesora Jacka Żarskiego z Pracowni Melioracji I Agrometeorologii z UTP w Bydgoszczy w danych warunkach glebowych, efekty produkcyjne nawadniania zbóż są często bardzo różne. Jego zdaniem deszczowanie roślin zbożowych na glebach średnich i lekkich o przewadze IV klasy bonitacyjnej może mieć charakter wspomagający, a czasem interwencyjny. Prowadzi do przeciętnych bezwzględnych przyrostów plonów ziarna rzędu 0,50–1,00 t/ha. Wielkość tych efektów produkcyjnych zazwyczaj nie stanowi dostatecznej zachęty dla podejmowania decyzji o wprowadzeniu nawodnienia na większych areałach.  

Z kolei zdaniem naukowca deszczowanie roślin zbożowych na glebach bardzo lekkich i lekkich, mających przepuszczalne podłoże, spełnia rolę podstawowego czynnika plonotwórczego. Wyniki produkcyjne deszczowania przekraczają 2,50 t ziarna/ha. Wynik ten, mimo wszystko nie zawsze jest uzasadniony poniesionymi na plantację nakładami.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (9)

  • Wojtek 2018-07-05 17:00:53
    U nas 1,5 tony więcej było po dwukrotnym deszczowniu. Łącznie w około 60 litrów na m2. Koszt przy pompie elektrycznej około 100 zł na ha, plus paliwo i czas na rozwiniecie deszczowni.
    • Rolnik 2018-07-05 19:55:37
      Jak na 60l/m przybylo Ci 1.5t z ha to gratuluje co to za odmiana co tak wykorzystuje wode? Bo ciezko w to uwierzyc by bylo nawet laikowi
      • Arek 2018-07-06 10:10:56
        Moim zdaniem to jest prawdopodobne. Pytanie tylko jaki był plon ostateczny po uwzględnieniu 1,5 tony zysku. Dwa opady po 30mm to czasem właśnie ta różnica między słabym zbożem po suszy a szpilkami co nie warto ich młócić. Jak ktoś ma deszczownie do warzyw to jak jest podbramkowa sytuacja to warto podeszczować. Pamiętajcie, że jak przychodzi susza to nie wiesz co będzie za dwa tygodnie tylko masz informacje na tu i teraz, nie wiadomo czy czasem się nie uratujesz do nadejścia deszczy. Pozdrawiam.
  • jacek 2018-07-05 16:57:47
    U nas w dolnośląskim od lat gospodarstwa posiadające deszczownie nawadniają zboża, okopowe a nawet rzepak... Także żadna sensacja...
  • Andrzej 2018-07-05 16:53:21
    U mnie RZD podlewał pszenicę którą zasiali na kontrakt z przeznaczeniem na na kwalifikacje.
  • Łukasz 2018-07-05 13:17:31
    Podejrzewam że jest to nie opłacalne, przy obecnych cenach zbóż
  • Przodownik 2018-07-05 13:09:06
    A czy robiono badania nad oplacalnascia deszczowania przenicy czy w ogole zboz? Bo ja robilem prosta kalkulacje na swoich polach, zwyzka plonu poszla na prad I paliwo na rozwijanie I przestawianie. Wiadomo nie kazdy rok jest taki sam im suszej tym wieksza roznica w plonie ale o zysku z deszczowania mozna zapomniec a koszt studni, deszczowni I rozlozenia wezy to chyba jedynie na warzywach. Takze prosze zapomniec o kokosach plantatorow zboz na podlewaniu. Pozdrawiam rowniez z Kujaw.
  • Piotrek 2018-07-05 12:25:06
    Jestem z Kujaw i moja pszenica Arkadia zaraz do mlocenia wiec podlewac można ale najwyżej buraki albo inne warzywa ale pszenicy to raczej nikt tu juz nie podlewa
  • Slodowy 2018-07-05 11:38:58
    A niedługo zabraknie wody do picia....
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.203.17
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!