Oczywiście stan zbóż i rzepaku lokalnie, nawet na Lubelszczyźnie, może być słaby. Rozwój roślin ograniczony jest przez nadmierne opady deszczu, ale generalnie sytuacja nie wygląda tak źle, jak w innych rejonach kraju.

- Pszenica zasiana we wrześniu ma już 3 liście i sporadyczne rośliny zaczynają się krzewić. Zasiana w połowie października jeszcze nie wschodzi, ale nasiona wykształciły już korzonki zarodkowe. Bardzo dobrze wygląda pszenica, żyto i pszenżyto. Jęczmienia ozimego nie obserwowałam – dodaje prof. Podolska.

Czy zgadzacie się z tą opinią?

Z naszych danych wynika, że kłopoty z uprawami najczęściej mają tej jesieni rolnicy w Północnej Polsce.