Kukurydza wzeszła późno ponieważ nie miała do tego odpowiednich warunków pogodowych. Głównym powodem takiej sytuacji były różnice temperatur pomiędzy ciepłym dniem, a zimniejszą nocą. Czynnik ten przyhamował trochę rozwój roślin.

Na razie prognozy pogody nie mówią o przymrozkach i dobrze, ale mamy tzw. zimnych ogrodników i w najbliższych dniach nie ma się co raczej spodziewać podwyższenia temperatur.

Trzeba wiedzieć, że gdyby nawet pojawiły się przymrozki, to kukurydza w początkowym okresie wzrostu dobrze znosi temperatury do -4°C. Kiedy są one niższe wówczas mogą pojawić się pewne kłopoty, ale zależą one od warunków lokalnych, stanu rozwoju kukurydzy, a także wrażliwości poszczególnych odmian.

Na przymrozki najbardziej narażone są plantacje w okresie kiełkowania (szpilkowania). Jednak kiedy siew był wykonany dość głęboko – taki był polecany w tym roku, bo było sucho, wówczas jest duża szansa, że stożek wzrostu będzie chroniony przez warstwę gleby i może nie przemarznąć.