- Za wcześnie, aby ocenić stan ozimin w województwie śląskim, ale już widać, że rzepaki są w dużo gorszej kondycji niż zboża. Gdybym miała je ocenić w skali pięciostopniowej, gdzie jeden, tak jak w szkole, oznacza najgorzej, a 5 najlepiej, dałabym im 3,8 - mówi w rozmowie z portalem farmer.pl Elżbieta Kluba ze Śląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Dodaje, że w tym regionie rolnicy nie rozpoczęli jeszcze prac w polu czekając na wyższą temperaturę.

W Lubuskiem na siewy jest też jeszcze za wcześnie, ale już w lutym farmerzy dokarmiali oziminy azotem. - Stan rzepaku jest krytyczny, w skali pięciostopniowej oceniam go na 2. Na pewno duża część plantatorów będzie zmuszona do przyorania upraw i wysiewu rzepaku jarego. Żyto za to wygląda bardzo dobrze, oceniam je na 5, podobnie też inne gatunki zbóż: pszenica 3-4, pszenżyto - 4 - mówi Wiesław Nowakowski z Lubuskiego ODR. Wysiew owsa i następnie pozostałych gatunków będzie można tam przeprowadzić w następnym tygodniu, na początku kwietnia.

W województwie zachodniopomorskim najszybciej zawitała wiosna, ale i tutaj widać opóźnienia. Tam już ruszyły pierwsze siewy zbóż. - Rolnicy dokarmiają oziminy azotem, a niektórzy nawet, bronują plantację, aby wzmocnić je trochę po zimie - mówi Ryszard Karaś z ODR. W tym regionie również najgorzej prezentują się rzepaki. Specjalista ich stan ocenia na 2-3 punkty. Spowodowane jest to późnymi siewami, które z reguły były prowadzone we wrześniu a nie w sierpniu, co za tym idzie rośliny się słabo wykształciły.

Podobał się artykuł? Podziel się!