PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Najczęstsze błędy w uprawie zbóż jarych

Najczęstsze błędy w uprawie zbóż jarych Zboża jare w porównaniu ze zbożami ozimymi są bardziej wrażliwe na niedobory wody, fot. A. Kobus

Autor: Anna Kobus

Dodano: 16-04-2017 06:48

Tagi:

Zboża jare są bardziej wrażliwe na popełniane w trakcie wegetacji błędy agrotechniczne. Czego przede wszystkim należy się wystrzegać?



Od kilku lat obserwuje się tendencję odchodzenia od uprawy zbóż jarych na rzecz bardziej odpornych na suszę ozimych, nawet jeśli oznacza to (np. w przypadku pszenicy) siew w bardzo opóźnionych terminach agrotechnicznych (po późno schodzących przedplonach, takich jak burak cukrowy czy kukurydza na ziarno). Niewystarczająco przekonuje producentów fakt, że siejąc formę jarą, uzyskuje się wprawdzie mniejszy plon ziarna, ale o lepszych parametrach jakościowych. Decyzja o uprawie tych zbóż częściej wynika z konieczności niż ze świadomego wyboru. Ich powierzchnia zwiększa się przede wszystkim w latach, kiedy dochodzi do pozimowych strat ozimin. Wówczas wchodzą one najczęściej w miejsce przeoranego rzepaku lub likwidowanych zbóż ozimych. Ostatnie jednak lata okazywały się mało sprzyjające dla tych upraw, które z powodu okresowych susz zyskały miano bardzo zawodnych w plonowaniu. W okresie spiętrzenia wiosennych prac polowych trudniej także w tych uprawach ustrzec się błędów agrotechnicznych. Co gorsza, ze względu na słabsze plonowanie czasem uprawom tym poświęca się mniej uwagi, a to zawsze mści się podwójnie na efekcie k ońcowym, a więc na plonie.

UBOGI PŁODOZMIAN

Uprawa zbóż jarych w uproszczonym zmianowaniu prowadzi do zmniejszenia plonu ziarna i pogorszenia jego jakości technologicznej. Wpływ na plon jest tym większy im słabsza jest gleba i niższa jej kultura. Nie wszystkie gatunki zbóż zareagują takim samym spadkiem plonu na najbardziej niekorzystny dla nich przedplon, jakim są same rośliny zbożowe. Najbardziej wrażliwa na złe stanowisko jest pszenica, która przykładowo wysiewana po zbożach kłosowych (oprócz owsa) plonuje o 10 20 proc. niżej niż po roślinach niezbożowych. Nieco słabiej na przedplon zbożowy zareagują jęczmień i pszenżyto, a najsłabiej - żyto i owies. Należy tu jednak zaznaczyć, że owies na tle pozostałych zbóż kłosowych nie jest porażany przez choroby podstawy źdźbła. Nie uczestniczy więc w łańcuchu żywicielskim tychże chorób. Przełamuje więc jeden z negatywnych skutków monokultury zbożowej. Stanowiska po roślinach kłosowych, przeznaczonych pod zboża jare można poprawić przez uprawę międzyplonów na przyoranie. Gdy decydujemy się na siew form jarych w obliczu złego przezimowania rzepaku, to należy pamiętać, że takie postępowanie może stać się źródłem problemów pod postacią niekorzystnych dla zbóż pozostałości herbicydowych. Klasycznym przykładem jest stosowanie napropamidu wrzepaku jesienią.

UPRAWA NA NIEODPOWIEDNIM STANOWISKU

Ze względu na słabo rozwinięty system korzeniowy zboża jare mają większe wymagania glebowe w porównaniu do form ozimych. Mają także mniejszą zdolność pobierania trudniej dostępnych składników pokarmowych z gleby i relatywnie do długości okresu wegetatywnego - większe potrzeby wodne. W związku z tym, dobierając pole pod siew zbóż jarych, musimy pamiętać, że nie każde dopuszczalne stanowisko np. dla pszenicy ozimej będzie wystarczająco odpowiednie dla formy jarej.

Największe wymagania glebowe ma pszenica jara, następnie jęczmień jary, pszenżyto jare, a najmniejsze owies. W przypadku siewu na lżejszym stanowisku niż zalecane należy szczególnie zwracać uwagę na uregulowany odczyn iwysoką kulturę gleby.

UPRAWA PRZESUSZAJĄCA STANOWISKO

O ile wzrost temperatury na przedwiośniu daje szanse na szybsze nagrzanie gleby wiosną i co za tym idzie, powstaje możliwość wcześniejszego siewu, o tyle późniejsze okresy wysokiej temperatury i braku opadów coraz częściej stają się poważnym zagrożeniem dla produkcji zbóż jarych. W przypadku tej grupy roślin zalecane jest ograniczenie uprawek przesuszających glebę, by w warstwie ornej zakumulować jak najwięcej wody pozimowej. Po orce zimowej lub uprawie okopowych głęboko korzeniących się, uprawa na wiosnę dla roślin wczesnego siewu powinna ograniczać się praktycznie do zastosowania przedsiewnego nawożenia i wykonania mało agresywnych uprawek doprawiających glebę.

Zboża jare nie lubią uproszczeń uprawowych, stąd jeśli nie przygotowano stanowiska już jesienią, glebę przed ich siewem należy spulchnić. Orka wiosenna powinna być ostatecznością, gdyż zabieg ten bardzo mocno przesusza. Powinniśmy także unikać aktywnych narzędzi uprawowych szczególnie na glebach lekkich. Do dużych błędów w tym zakresie należy także zbyt wczesne rozpoczynanie wiosennych prac polowych przy nadmiernym uwilgotnieniu gleby lub zbyt późne - przy glebie już przesuszonej.

NIEUREGULOWANY ODCZYN GLEBY

Jednym z podstawowych błędów nie tylko w przypadku siewu zbóż jarych jest siew rośliny uprawnej na stanowisku o pH znacznie odbiegającym od optimum. W kwaśnej glebie dostępność składników pokarmowych dla roślin jest zdecydowanie mniejsza. Na nieuregulowane pH wrażliwy jest np. fosfor. Składnik ten w kwaśnym odczynie staje się niedostępny dla roślin (tworzą się fosforany żelaza i glinu). Gdy pH spada poniżej 5,5, w glebie pojawiają się już spore ilości toksycznego glinu, a przy pH poniżej 5,0 problem należy uznać za poważny. Najmniej wrażliwy na niski odczyn jest owies, natomiast na kwaśnym stanowisku nie uda nam się jęczmień jary ani pszenica jara.

BŁĘDY W NAWOŻENIU

Niestety, w przypadku słabiej plonujących zbóż jarych bywa, że producenci rolni świadomie ograniczają zakres nawożenia w celu zminimalizowania kosztów produkcji. Z oczywistych powodów takie postępowanie nie zapewni nam satysfakcjonujących plonów. Bywa też tak, że nawożenie jest wysokie, ale źle zbilansowane. Przy osiąganiu wysokich plonów oraz przy zwiększonych dawkach NPK nie wolno zapomnieć o adekwatnych do potrzeb pokarmowych dawkach Mg i S, jak również o aplikacji mikroelementów (Cu, Mn, Fe i Zn).

SPORADYCZNA WYMIANA MATERIAŁU SIEWNEGO

Zakupiony przez nas materiał kwalifikowany w przypadku zbóż teoretycznie można wysiewać przez 3-4 lata bez większej obawy o spadek plonu. Warunkiem jest bardzo staranna reprodukcja i uiszczanie opłaty w zakresie tzw. odstępstwa rolnego.

Należy jednak pamiętać, że gospodarstwa nasienne, zajmujące się reprodukcją polową, stosują bardzo wysokie standardy agrotechniczne (uprawa, nawożenie, ochrona). Produkcja na wielu etapach przechodzi przez sieć kontroli, a wyprodukowany materiał siewny podlega ocenie laboratoryjnej. Wszystko po to, aby trafił do nas produkt najwyżej jakości, o znanej tożsamości odmianowej, niosący ze sobą określony potencjał plonowania.

Nie zawsze takie kryteria jesteśmy w stanie spełnić w warunkach przeciętnego gospodarstwa. Niestety, jak się okazuje, wiele gospodarstw nie wymienia w ogóle materiału siewnego lub robi to sporadycznie, co potwierdzają chociażby przytaczane na łamach tego numery wyniki naszej ostatniej sondy (str. 30).

BRAK ZAPRAWIANIA, ZŁA TECHNIKA

Niestety, nadal zdarza się, że w mniejszych gospodarstwach odstępuje się jeszcze od wykonania zabiegu zaprawiania ziarna. Takie postępowanie należałoby potraktować jako błąd z kategorii niewybaczalnych. Tymczasem wraz z niezaprawionym materiałem siewnym są przenoszone choroby, takie jak chociażby: głownie, śniecie czy zgorzel siewek. Ich rozwoju w późniejszym okresie wegetacji nie jesteśmy w stanie ograniczyć żadnym zabiegiem nalistnym. Wiele błędów związanych jest także ze słabą precyzją zaprawiania.

Należy mieć świadomość, że w przypadku zbóż jarych o relatywnie krótkim okresie wegetacji, efekt ochroniarski pochodzący z zaprawy jest bardzo ważny. Na rynku są takie zaprawy, które nie tylko chronią rośliny przed chorobami odnasiennymi, lecz także przed atakiem wielu chorób liści. Przy wyborze bardziej zaawansowanych preparatów, nawet w przypadku wysokiego poziomu agrotechniki, jesteśmy w stanie znacznie opóźnić termin wykonania pierwszego zabiegu fungicydowego, a często także udaje się zamknąć produkcję ziarna na tylko jednej a plikacji nalistnej.

ZBYT PÓŹNY SIEW

Zboża jare powinno się wysiewać możliwie jak najwcześniej, jak tylko jest możliwy wjazd w pole, a warunki wilgotnościowe pozwalają na odpowiednie doprawienie gleby. Wczesny termin siewu z jednej strony umożliwia dobre wykorzystanie zgromadzonej w glebie wody pozimowej, z drugiej pozwala przedłużyć okres wzrostu wegetatywnego. Skutkuje to wyprodukowaniem większej liczby kłosów i lepszym rozwojem systemu korzeniowego, który sprawniej pobiera wodę i składniki pokarmowe. Zboża jare wysiane w warunkach coraz to dłuższego dnia szybko kończą fazę krzewienia i szybciej strzelają w pęd. Są także bardziej wrażliwe na suszę. Najbardziej wrażliwy na opóźniony termin siewu jest owies, następnie pszenica jara, pszenżyto i na końcu jęczmień. W każdym gatunku mamy do dyspozycji odmiany mniej lub bardziej wrażliwe na późny siew. Jednak opóźnienie terminu zawsze wiąże się ze spadkiem plonowania.

ZLEKCEWAŻENIE PRESJI CHORÓB

Powszechne u zbóż ozimych choroby podstawy źdźbła (łamliwość źdźbła i zgorzel podstawy źdźbła) rzadziej występują w zbożach jarych. Ochronę zbóż jarych koncentrować powinniśmy na zwalczaniu chorób liści i kłosa. Jest to bardzo ważne, gdyż zboża te w porównaniu z ozimymi słabiej się krzewią, a co za tym idzie, produkują mniejszą ilość pędów kłosonośnych. Z tego względu powinniśmy jak najdłużej utrzymywać w pełni sprawny aparat asymilacyjny, by w kłosach kształtowało się zdrowe i dorodne ziarno.

Tymczasem bardzo często rolnicy zbyt długo zwlekają z aplikacją fungicydową. Wykonanie oprysku w momencie, gdy całe liście są już białe (porażone przez mączniaka prawdziwego) lub rdzawe (od rdzy brunatnej bądź żółtej), nie będzie tak skuteczne jak w przypadku, gdy choroby byłyby zwalczane tuż po wystąpieniu pierwszych objawów chorobowych. Należy mieć na uwadze, że zaniechanie ochrony fungicydowej lub błędy w tym zakresie powodują przedwczesne dojrzewanie łanu i wykształcanie drobnego ziarna.

SZKODNIKI NIEZWALCZANE NA CZAS

Zboża zarówno ozime, jak i jare są atakowane przez te same szkodniki. Jednak ich szkodliwość bywa różna. Przykładowo: pierwsze chrząszcze skrzypionki zbożowej pojawiają się na wiosnę w zbożach ozimych. Na nich też składają pierwsze jaja. Z czasem, gdy zboża jare są wystarczająco wegetatywnie rozwinięte, ich delikatniejsze liście są silnym wabikiem dla tego szkodnika. Przeoczone przez gospodarza szybko dokonują strat o znaczeniu gospodarczym. Czasem są zauważone, jednak bywają zlekceważone przez producenta, który wychodzi z założenia, że skoro pojawiają się one dopiero u schyłku wegetacji rośliny, nie wyrządzą poważnych szkód. Tymczasem naukowcy szacują, że jedna larwa skrzypionki może zniszczyć do 3,5 cm2 powierzchni liści. Kilka larw jest już w stanie zeskrobać cały miękisz. Bez sprawnej asymilacji liścia flagowego możemy tylko pomarzyć o wysokim plonie i d orodnym ziarnie.

BŁĘDY W ODCHWASZCZANIU

Do odchwaszczania pszenicy jarej najczęściej wykorzystywane są tańsze środki, o węższym zakresie zwalczanych chwastów. Jej ochrona przed chwastami może być wykonana od fazy 2 liści (BBCH 12) do początku wyrzucania liścia flagowego (BBCH 37). Do odchwaszczania przystępujemy jednak nie wcześniej niż po wykształceniu przez rośliny 3. liścia, a najczęściej, gdy plantacja osiągnie pełnię fazy krzewienia. Zazwyczaj jest to maj, miesiąc odznaczający się dużym spiętrzeniem prac polowych. W maju wszak jest już ciepło (raczej nie będzie nas blokować problem zbyt niskich temperatur), ale miesiąc ten bywa kapryśny. Możemy mieć do czynienia z tropikalnymi upałami, pogodą deszczową lub nawet przymrozkami. To często wymusza odwlekanie w czasie oprysku, a coraz to bardziej rozwinięte chwasty mocno konkurują z rośliną uprawną i stają się trudniejsze do zwalczenia. Najsłabiej jest opracowany program zwalczania chwastów w owsie, a sam gatunek wykazuje dużą wrażliwość na wiele dostępnych substancji czynnych herbicydów. Poza tym nie mamy możliwości zwalczania powszechnego w tej uprawie owsa głuchego (zbyt bliskie pokrewieństwo gatunkowe).

Artykuł ukazał się w wydaniu marcowym miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.52.82
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!