Późną trzecią dawkę azotu podaje się pszenicy ozimej w celu polepszenia masy tysiąca ziaren i by poprawić jej parametry jakościowe.

Dlaczego dostarczenie azotu pszenicy w tym okresie jest takie ważne?

Jeśli do dwóch tygodni  po kwitnieniu (początek nalewania ziarna) do rozwijających się ziarniaków nie zostanie dostarczona odpowiednia ilość azotu, spowoduje to jego gorsze nalewanie, a w konsekwencji obniżenie masy tysiąca ziaren. Przełożyć się to może również na zawartość białka w ziarnie.

Jeśli chodzi o termin zastosowania tej dawki zdania są podzielone. Jedni decydują się na podanie ostatniej dawki azotu w fazie liścia flagowego. Termin ten jest jak najbardziej uzasadniony. Wcześniejsza bowiem aplikacja azotu wpływa na polepszenie MTZ. Inni czekają na moment gdy pszenica zacznie się kłosić. Podana w tym okresie dawka głównie modyfikuje parametry jakościowe ziarna.

Jeszcze inni dzielą tę dawkę jeszcze na dwie kolejne części i 2/3 podają w fazie liścia flagowego natomiast 1/3 w fazie kłoszenia.

Są również i tacy, którzy uważają, że dostarczanie azotu można opóźnić i wykonywać do końca kłoszenia. Czy jednak zdąży on zostać odpowiednio wykorzystany przez roślinę, to już zależy to od panujących warunków pogodowych jak również od stanu odżywienia roślin.

Jeżeli zdecydujemy się na podawania azotu w trzeciej dawce bezwzględnie należy zadbać o odpowiednią ochronę plantacji. Przenawożenie azotem może dodatkowo spowodować większą presję patogenów. W przypadku zastosowania niewystarczającej ochrony można pogorszyć stan fitosanitarny łanu.

Jeżeli zdecydujemy się na dokarmianie dolistne mocznikiem stężenie sporządzonego roztworu po okresie kwitnienia pszenicy nie powinno przekraczać 4–5 proc. (4-5 kg na 100l wody).