Polskie instytuty jak i zagraniczne stwierdzają jednoznacznie, że nie żywność modyfikowana nie różni się od konwencjonalnej.

Nam producentom, też zależy na tym, żeby żywność na każdym etapie była bezpieczna, tania i wysokiej jakości – mówi rolnik.

W Polsce 20 proc. gospodarstw produkuje 80 proc. żywności na rynek i te gospodarstwa spełniają najsurowsze standardy bezpieczeństwa.

Rolnicy zainwestowali ogromne pieniądze w dostosowanie się do wymogów europejskich produkcji żywności.

Z tego powodu, że nie możemy uprawiać roślin GM ponosimy straty – dodaje Szymańczak.

W Polsce rośliny GMO są bardzo potrzebne – uważa dr Roman Warzecha z Instytutu Hodowli Roślin i Aklimatyzacji z Radzikowa.

Najbardziej potrzebna jest kukurydza w rejonach gdzie bardzo we znaki daje się omacnica prosowianka, która na południu Polski przekroczyła próg szkodliwości. Ona mocno przesuwa się na północ co wiąże się m.in. z ociepleniem klimatu.

W 2009 r. zaimportowaliśmy do Polski 350 tys. ton ziarna kukurydzy, wg. moich wyliczeń jest to tyle ile zżarła u nas omacnica, to ziarno można by wyprodukować w Polsce – uważa Warzecha.

Rolnik jak i naukowiec przypominają, że Unia Europejska wprowadziła progi szkodliwości mykotoksyn, nie tylko w paszach, ale też żywności. Jest wiele substancji – kilka tysięcy, które są szkodliwe dla ludzi, chodzi o substancje produkowane przez grzyby. Kukurydza porażona przez omacnicę, takie substancje zawiera.

Naukowcy uważają, że mykotoksyny przyczyniają się do groźnych chorób u ludzi, w tym do raka.

Skuteczną ochronę przed tym szkodnikiem zapewnia kukurydza MON 810 z genem Bt. Ta kukurydza produkuje białko toksyczne dla gąsienic omacnicy i tylko dla nich.

Kukurydza porażona przez omacnicę szybciej zasycha, kończy wcześniej fotosyntezę. Większy plon kukurydzy z genem Bt wynika z tego, że nie ma strat w uprawie wywołanych przez szkodniki.

My chcemy korzystać z nowoczesnej biotechnologii – mówi Szymańczak. Przykro mi jest, że z powodu biurokracji mamy kłopoty.

źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!