Najczęstszą przyczyną pożaru jest zaprószenie ognia z silnika kombajnu. W takiej sytuacji należy jak najszybciej zapobiec rozprzestrzenianiu się ognia.

Jeśli ogień jest niewielki powinniśmy spróbować ugasić go sami za pomocą gaśnicy (każdy kombajn ma obowiązek być wyposażony w przynajmniej 2 gaśnice przy czym 1 musi być proszkowa o masie min. 5 kg).

Gdy ogień się rozprzestrzenia bezwzględnie należy zadzwonić po pomoc do straży pożarnej. Niektórzy rolnicy w między czasie próbują w takiej sytuacji odciąć dalej rozprzestrzeniający się ogień za pomocą sprzętu rolniczego, który ma możliwość szybkiego zaorania pasa ziemi odcinającego suche zboże od źródła ognia. Jest to jednak niebezpieczne i lepiej z tym poczekać na wykwalifikowanych strażaków.

PRZEZORNY ZAWSZE UBEZPIECZONY

-Na okres żniw warto się ubezpieczyć. Istniej wiele firm na rynku, które oferują bogaty wachlarz ubezpieczeń od takich wypadków- mówi portalowi farmer.pl Piotr Majda - multiagent ubezpieczeniowy z firmy Majdanovo w Łęczycy.

-Można ubezpieczyć zboże od ognia łącznie z innymi ryzykami takimi jak grad czy przymrozki wiosenne. W zależności od firmy, wybranego wariantu i przewidywanej wartości plonu takie ubezpieczenie może kosztować rolnika od 6 do 40 zł. Warto zwrócić uwagę, iż w przypadku porównania kosztów produkcji rolnej do wysokości składki ubezpieczeniowej jest to znikomy koszt, a daje poczucie bezpieczeństwa i gwarancję uzyskania odszkodowania w razie zajścia zdarzenia objętego ubezpieczeniem.

- Niestety na ubezpieczenie swoich plonów od ognia jest już praktycznie za późno, gdyż karencja w takim przypadku działa 14 dni.

-Niemniej jednak teraz warto ubezpieczyć swoje kombajny oraz sprzęty pracujące w żniwa takie jak prasy rolnicze, sieczkarnie itp. - dodaje Piotr Majda. Tu jednak składka ubezpieczeniowa zależy głownie od wartości pojazdu. Przykładowo wczoraj ubezpieczałem kombajn marki BIZON oszacowany na kwotę 50000 zł -składka wyniosła 220 zł, a ochrona obejmuje trzy miesiące pracy kombajnu.

-Warto pamiętać, że w niektórych przypadkach działa również ubezpieczenie z tytułu OC rolnika - dodaje. Można je wykorzystać w sytuacji gdy pożar na polu wyrządzi szkody np. u naszego sąsiada.

Podobał się artykuł? Podziel się!