Na plantacjach kukurydzy można zaobserwować dużą liczbę roślin rozkrzewionych. Z najniżej położonych węzłów podziemnych wyrastają pędy boczne potocznie zwane pasierbami. Krzewienie kukurydzy to zjawisko niekorzystne, gdyż osłabia pęd główny i może powodować nierównomierne dojrzewanie kolb.

Powodów tworzenia pędów bocznych przez kukurydze może być wiele.  Krzewienie najczęściej jest efektem zniszczenia stożka wzrostu rośliny. Mogło to nastąpić na skutek przymrozków, żerowania szkodników lub uszkodzeń mechanicznych, do których doszło podczas zabiegów agrotechnicznych.

Jest to również tendencja odmianowa. Niektóre odmiany są bardziej podatne na niekorzystne krzewienie.

Przymrozek, który był obecny na początku maja, w tym roku mógł uszkodzić rośliny. Nie spowodował on raczej większych szkód w postaci całkowitego przemarznięcia roślin. Jednak  po przymrozku część roślin ucierpiała, była bladożółta, czasem brunatna. Wszak kukurydza się zregenerowała, niemniej jednak panujące niskie temperatury mogły uszkodzić wrażliwe komórki stożku wzrostu. W efekcie został zaburzony prawidłowy rozwój roślin, co teraz jest widoczne w postaci rozkrzewień. 

Największy udział roślin z wytworzonymi pędami bocznymi jest widoczny na plantacjach kukurydzy z wczesnych siewów.  Te rośliny dodatkowo mogły ucierpieć na skutek żerowania niektórych owadów.

Ze szkodników do tworzenia pędów bocznych najczęściej przyczynia się ploniarka zbożówka. Dla kukurydzy szkodliwe jest pierwsze tzw. wiosenne pokolenie (w sumie owad wytwarza ich 3 w ciągu roku). Ploniarka składa jaja, mniej więcej wówczas gdy kukurydza osiąga fazę 2-3 liści.  Wylęgłe larwy wgryzają się do wnętrza tkanek, gdzie uszkadzają  nowe zawiązki liści. W konsekwencji bywają one poszarpane  i pomarszczone. Mniej istotne uszkodzenia widoczne są natomiast jako niewielkie rozjaśnienia biegnące wzdłuż nerwów i często widoczne są małe otworki. Gdy larwy dotrą do stożka wzrostu mogą uszkadzają go. Wówczas powoduje to karłowacenie rośliny i przede wszystkim wybijanie kilku pędów bocznych, zazwyczaj nie zawiązujących kolb, obniżające produktywność całej rośliny.

Na interwencje przeciwko ploniarce jest już za późno.  Zwalczanie chemiczne ploniarki wykonuje się w fazie 2-3 liści kukurydzy. Jeśli  obecnie na plantacji obserwujemy 15 proc. roślin z objawami żerowania szkodnika to jest to dla nas sygnał, że w kolejnym sezonie powinniśmy rozważyć zabieg chemiczny przeciwko ploniarce.