Upały powyżej 30 °C jakie panowały w drugiej dekadzie czerwca przyspieszyły dojrzewanie zbóż. Niedobór wody powodował, że rośliny przedwcześnie kończyły wegetację i wręcz usychały już na polu. Susza dała się we znaki głównie w zbożach jarych, choć nie była obojętna również dla ozimych.

Po tym okresie nadszedł w wielu regionach kraju czas o bardziej umiarkowanych temperaturach i przede wszystkich w wielu miejscach nareszcie popadało. Dostęp do wody i składników pokarmowych niewykorzystanych w czasie suszy spowodował, że część roślin zaczęła się odmładzać. W efekcie na dosychających polach zbóż można zauważyć place z zielonymi roślinami. Najczęściej położone są one w obniżeniach terenu, na skraju plantacji, czy też przy ścieżkach technologicznych.

Jeśli przekropna pogoda będzie utrzymywać się dłużej, rodzi to niebezpieczeństwo zbioru zbyt wilgotnego ziarna, a także grozi to pogorszeniem jego jakości. Zjawisko to dotyczy głównie zbóż jarych.

W skrajnych przypadkach, by przyspieszyć i ułatwić zbiór, słuszne może okazać się dosuszanie zbóż glifosatem. Zabieg taki zniszczy też obecne w łanie chwasty.

Możemy do niego przystąpić w fazie dojrzałości woskowej ziarna. Przypada ona najczęściej na 10–14 dni przed zbiorem, gdy wilgotność ziarna wynosi 20–30 proc.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami na temat przebiegu żniw. Dołącz do dyskusji na forum farmer.pl w zakładce: żniwa

Podobał się artykuł? Podziel się!