Obecnie stonka kukurydziana występuje w 18 krajach europejskich w tym w Polsce, a jej migracja nadal postępuje. Do chwili obecnej w żadnym z państw nie udało się jej całkowicie wyeliminować


Ekspansji szkodnika na kontynencie europejskim sprzyja intensyfikacja produkcji kukurydzy, stosowanie licznych uproszczeń w uprawie roślin, a zwłaszcza wieloletniej monokultury oraz postępujące ocieplenie klimatu. Na obszarze województwa podkarpackiego rozwinęło się już rodzime pokolenie stonki kukurydzianej, które jest zasilane osobnikami migrującymi z obszarów krajów sąsiadujących z Polską: Słowacji, Czech i Ukrainy, w których szkodnik już występuje.


W warunkach klimatu umiarkowanego stonka kukurydziana rozwija jedno pokolenie rocznie. Przezimowaniu jaj sprzyjają łagodne zimy, z dużą warstwą pokrywy śnieżnej, a także nie przyorane resztki pożniwne. Na wiosnę wylęgają się larwy, które mogą żerować tylko wówczas, gdy w ich bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się rośliny kukurydzy. Tylko ta roślina zapewnia im prawidłowy rozwój i umożliwia powstanie zdrowego, zdolnego do rozmnażania się pokolenia.

Po przejściu przez trzy stadia larwalne i osiągnięciu długości 16 – 18 mm następuje przepoczwarzenie, a następnie wylot osobników dorosłych. Chrząszcze pojawiają się na plantacjach od lipca, a ich żerowanie trwa do końca okresu wegetacji kukurydzy. Początkowo w zasiewach kukurydzy dominują osobniki męskie, lecz systematycznie wzrasta liczebność samic, które po kopulacji rozpoczynają składnie jaj.

Kukurydzy zagrażają przede wszystkim larwy bytujące wewnątrz korzeni i na ich powierzchni. Żerując na zewnętrznych tkankach najcieńszych korzonków, dwa pierwsze stadia larwalne powodują liczne zbliznowacenia, przez co zakłócają pobieranie wody i składników pokarmowych oraz ich transport. Trzecie najgroźniejsze stadium larwalne wgryza się do wnętrza korzeni i wyjada w nich rdzeń. Przy dużej liczebności larw nadziemne organy kukurydzy więdną, żółkną, a nawet całkowicie zasychają. Skutkuje to powolnym wzrostem i rozwojem roślin, słabym zawiązywaniem kolb oraz ich gorszym zaziarnieniem. Rośliny z silnie uszkodzonym systemem korzeniowym wylegają, po czym charakterystycznie wyginają się w kierunku słońca przyjmując kształt „gęsiej szyi”, co znacznie utrudnia zebranie plonu. Dodatkowo poprzez uszkodzone tkanki mogą wnikać do wnętrza roślin różne doglebowe patogeny powodujące rożne choroby.