Na niektórych zasiewach, zwłaszcza w południowej części kraju, straty spowodowane przez szkodniki mogą dochodzić nawet do 40–50 proc. Do tego należy doliczyć ubytki pośrednie powstające wskutek opanowywania uszkodzonych roślin przez wirusy, bakterie i grzyby, które są sprawcami wielu chorób kukurydzy. Dodatkowo obniżają one ilość, a przede wszystkim jakość ziarna.

Monitoring plantacji

W celu ochrony roślin przed żerowaniem szkodników, a docelowo plonu i efektu finansowego, należy koniecznie zastosować metody ograniczające ich liczebność i szkodliwość. Jednym z podstawowych sposobów jest ochrona chemiczna wykorzystująca syntetyczne środki ochrony roślin. Wymaga ona jednak odpowiednich urządzeń, m.in. rozsiewaczy granulatów, standardowych opryskiwaczy ciągnikowych, a także w rejonach zagrożonych przez szkodniki pojawiające się podczas pełnej wegetacji roślin – opryskiwaczy szczudłowych umożliwiających wjazd w łan o wysokości ponad dwa metry.

Ochronę chemiczną przed szkodnikami należy prowadzić tylko wtedy, gdy inne sposoby okażą się mało skuteczne. Również wówczas, gdy nasilenie szkodników w danym roku jest tak duże, że zagraża bezpośrednio wysokości i jakości plonów.

Podstawą jakichkolwiek działań interwencyjnego zwalczania szkodników powinien być monitoring ich występowania na plantacji prowadzony albo z wykorzystaniem dostępnych na rynku pułapek feromonowych (m.in. do odłowów omacnicy prosowianki, rolnic), albo na podstawie bezpośrednich obserwacji szkodnika lub uszkodzeń, jakie powoduje. Prowadzi się go przez cały sezon wegetacyjny, a zwłaszcza na jego początku. Dla najważniejszych szkodników kukurydzy opracowano progi szkodliwości, po których przekroczeniu zabieg chemiczny staje się ekonomicznie uzasadniony.

Insektycydy

szkodniki_kukurydzy