PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Odżywianie krótkosłomych odmian pszenżyta

Odżywianie krótkosłomych odmian pszenżyta Bardzo duży wpływ na plonowanie pszenżyta ozimego ma intensywność technologii produkcji; Fot. WK

Ze względu na bardzo duży potencjał plonowania zapotrzebowanie pszenżyta ozimego na azot jest duże. Dotyczy to zwłaszcza odmian krótkosłomych.



Bardzo duży wpływ na plonowanie pszenżyta ozimego ma intensywność technologii produkcji. Najwyżej plonuje ono przy wykorzystaniu intensywnej technologii, czyli wysokim zużyciu środków produkcji. Z plonem 1 t ziarna i odpowiednią ilością słomy przeciętnie pobiera: 24 kg azotu, 11 kg fosforu, 21 kg potasu, 5 kg wapnia, 4 kg magnezu, 9 kg siarki oraz 5 g boru, 8 g miedzi, 100 g manganu, 0,7 g molibdenu i70 g cynku.

ODMIANY KRÓTKOSŁOME

Do intensywnej uprawy pszenżyta ozimego szczególnie przydatne są odmiany krótkosłome. Najpełniej realizują one swój potencjał plonowania na glebach wyższych kompleksów żytnich. Z doświadczeń IUNG w Puławach wynika, że na kompleksie żytnim dobrym odmiany tradycyjne mogą plonować niżej od półkarłowych nawet o 20 proc. Natomiast na żytnim słabym lepiej czują się odmiany tradycyjne. W praktyce rolniczej różnica ta często nie jest aż tak widoczna, ponieważ maskuje ją oddziaływanie czynników środowiskowych i agrotechnicznych.

Technologia uprawy krótkosłomej formy pszenżyta ozimego różni się od stosowanej w odmianach tradycyjnych. Niższa jest gęstość siewu. Nie powinna być wyższa niż 250 kiełkujących nasion na m2, czyli o 50 mniej w stosunku do odmian tradycyjnych. Rzadsze łany są lepiej doświetlone. Rośliny wyrosłe w takich warunkach są odporniejsze na wyleganie oraz choroby. Dostatek światła pobudza je do intensywnego krzewienia, wpływając w ten sposób na większą liczbę kłosów na m2, ich produktywność, a w konsekwencji - na plon.

ZAPOTRZEBOWANIE NA AZOT

Decydując się na uprawę formy krótkosłomej, należy pamiętać o jej wyższych wymaganiach w odniesieniu do azotu. Na wytworzenie 5 t ziarna pszenżyto potrzebuje 110-120 kg azotu na ha. Na każdą następną tonę przewidywanego plonu trzeba dodatkowo zastosować 20-30 kg tego pierwiastka. Dawki nawożenia azotem powinny być pomniejszone o azot dostępny w glebie (20-30 kg/ha). W praktyce oznacza to konieczność podniesienia nawożenia azotowego powyżej 120 kg N/ha wówczas, gdy przewidywany plon będzie przekraczał 7 t ziarna z ha.

Konkretna wysokość dawki nawożenia azotowego uwarunkowana jest kilkoma czynnikami, jak: jakość gleby, warunki pogodowe, przyjęty poziom intensywności produkcji, oczekiwany plon. Do tego zestawu należy dołączyć wymagania odmianowe. Przykładem odmian o dużym zapotrzebowaniu na azot są np. Todan czy Sorento; natomiast o średnim: Presto, Tornado, Witon.

Dawki do 90 kg N/ha stosuje się w dwóch porcjach, 40-60 proc. w okresie ruszania wegetacji i resztę w fazie strzelania w źdźbło. Wyższe nawożenie należy rozłożyć na trzy części: 40-50 proc. w okresie ruszania wegetacji, 30-35 proc. w fazie strzelania w źdźbło i 20-25 proc. w fazie liścia flagowego do początku kłoszenia. Opóźnienie nawożenia pogłównego z reguły zwiększa zawartość białka ogólnego w ziarnie pszenżyta. Nalistne dokarmianie jest uzasadnione przede wszystkim przy wystąpieniu objawów niedoboru mikroelementów na roślinach oraz na plantacjach rokujących wysokie plony.

PAMIĘTAJMY O MIKROELEMENTACH

Rośliny pobierają mikroelementy w niewielkich ilościach, lecz nie może ich zabraknąć, gdyż aktywując szereg procesów fizjologicznych, regulują całą gospodarkę azotem. Ich niedostateczna ilość może być przyczyną istotnych spadków plonu (sięgających nawet kilkudziesięciu procent) oraz pogorszenia jego jakości.

Dla roślin uprawnych najważniejszymi mikroelementami są: żelazo, mangan, miedź, cynk, bor i molibden. Zboża są szczególnie wrażliwe na niedostatek trzech pierwiastków: miedzi, cynku i manganu.

Miedź wpływa na przebieg procesów oddychania i fotosyntezy, bierze udział w przemianach żelaza i azotu, biosyntezie białek i chlorofilu. Zwiększa odporność na choroby, a także niską temperaturę. Pierwiastek ten jest mało ruchliwy, dlatego jego brakiem dotknięte są przede wszystkim młode liście, na których występują zmiany zabarwienia. Ich końcówki stają się białe lub szare, więdną i skręcają się.

Cynk jest niezbędnym składnikiem polimerazy RNA (kwasu rybonukleinowego) katalizującej jego powstawanie. Jego niedobór lub dostatek wpływa na poziom kwasu indolooctowego będącego hormonem wzrostu w roślinach. Właśnie ten objaw - spowolnienie wzrostu - świadczy o niedoborze cynku. Odgrywa też ważną rolę w procesach dostarczania energii dla wielu procesów metabolicznych. Jako składnik enzymów katalizuje bowiem powstawanie 6-fosforanu fruktozy.

Największe zapotrzebowanie na mangan zboża wykazują w początkowych fazach wzrostu i rozwoju. Główne jego role to aktywowanie enzymów i udział w procesie fotosyntezy oraz funkcja regulatora stężenia hormonów w roślinach. Wpływa on także na pobieranie przez nie fosforu i żelaza z gleby. Symptomem niedoboru manganu jest chloroza międzyżyłkowa (tzw. szara plamistość) i plamy nekrotyczne, które zlewają się ze sobą.

Mikroelementy mogą być dostarczane doglebowo lub nalistnie. Pobieranie tych składników poprzez system korzeniowy nie zawsze gwarantuje dostępność składników dla roślin. Powodem jest chociażby bardzo powolne ich uwalnianie z nawozów stałych. Są też inne. Czynnikiem najsilniej determinującym dostępność jest pH gleby.

W wypadku manganu jest ona największa w glebach kwaśnych i stopniowo spada w miarę zmiany odczynu na obojętny lub zasadowy. Cynk i miedź są słabo dostępne w glebach o odczynie silnie kwaśnym oraz zasadowym. Najlepsze warunki do ich pobrania występują w glebach o odczynie słabo kwaśnym i obojętnym.

Dostępność mikroelementów zależy również od poziomu nawożenia innymi składnikami, np. wysokie dawki azotu i fosforu ograniczają dostępność dla roślin cynku i miedzi. Znaczny wpływ na ilość mikroelementów docierających z gleby do rośliny wywierają warunki klimatyczne. Dostępność manganu ulega ograniczeniu w lata suche. Objawy bywają określane jako występujące placowo "wypaleniska", gdyż choroba wzmaga się podczas suchej, upalnej pogody.

W wypadku cynku czynnikiem ograniczającym jest także wysoka zawartość próchnicy w glebie, która ma dużą zdolność jego akumulacji. Może go też brakować właśnie o tej porze roku. Niesprzyjające warunki atmosferyczne, jakie często występują jesienią (susza, niskie temperatury), przy słabo rozwiniętym jeszcze systemie korzeniowym powodują, że pobieranie korzeniowe cynku (a także fosforu) jest szczególnie niskie.

W sytuacji okresowego niedoboru mikroelementów uzasadnione jest podanie ich roślinom w formie nalistnej. Korzyści wynikające z tej formy nawożenia to przede wszystkim:

  • szybka przyswajalność składników,
  • wysoka efektywność składników stosowanych w niewielkich ilościach,
  • możliwość łączenia z zabiegami ochrony roślin (oszczędności w paliwie i robociźnie, mniejsze ugniatanie gleby),
  • równomierne rozprowadzenie składników na plantacji,
  • ograniczenie zanieczyszczenia środowiska glebowego (wymywanie),
  • unikanie sorpcji chemicznej (uwstecznianie składników).

Chcąc jednak uzyskać dobrą skuteczność nalistnego stosowania składników, trzeba stworzyć optymalne warunki agrotechniczne, tj. zadbać o prawidłowe nawożenie doglebowe oraz pełną ochronę przed chwastami, szkodnikami i chorobami. Na plantacjach zaniedbanych agrotechnicznie nalistne stosowanie składników nawozowych nie jest środkiem przeciwdziałającym skutkom popełnianych błędów. Należy też pamiętać, że zabieg nalistnego dokarmiania jest formą doraźnego uzupełniania składników pokarmowych w roślinach. Nie powoduje on wzrostu ilości tych pierwiastków w glebie. Nieporozumieniem jest więc traktowanie go jako zamiennika nawożenia doglebowego.

Wysokie nawożenie azotem sprzyja rozwojowi chorób grzybowych i wyleganiu. Dlatego w warunkach intensywnej technologii należy pamiętać o konieczności stosowania regulatora wzrostu oraz pełnej ochrony przed chorobami grzybowymi.

UWAGA NA CHOROBY

Przez wiele lat pszenżyto uważano za gatunek mało podatny na choroby. W ostatnich latach nastąpiło jednak zwiększenie nasilenia ich występowania. Niewątpliwą tego przyczyną jest duży udział pszenżyta w strukturze zasiewów. Szczególnie wzrosło zagrożenie porażenia roślin grzybami pasożytniczymi wywołującymi choroby podstawy źdźbła. Obserwowane jest także większe nasilenie chorób grzybowych na liściach. Najgroźniejszymi są rdza brunatna, septoriozy liści i plew. Przełamana została także odporność tego zboża na mączniaka właściwego. Występowanie i nasilenie chorób na plantacjach jest zmienne w latach. Duże znaczenie ma przebieg pogody, ale również odporność odmian oraz technologia uprawy. Badania przeprowadzone z pszenżytem ozimym w trzech technologiach produkcji: intensywnej, integrowanej, oszczędnej, wskazują na brak istotnego wpływu oddziaływania technologii na porażenie chorobami podstawy źdźbła, ale mają one wpływ na stopień opanowania liści przez grzyby. W systemie integrowanym i intensywnym jest ono słabsze.

Artykuł ukazał się we wrześniowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • Adam 2017-10-15 21:30:13
    Rotondo jest super odmianą: bardzo dobrze się krzewi, nie ma problemów z chorobami podstawy źdźbła. Jedynie trzeba chronić przed mączniakiem, rdzą żółtą i septoriozą.
  • Jacon 2017-10-15 21:15:29
    Rotondo polecam na każda glebę;)
  • Kkl 2017-10-15 17:29:49
    Rotondo jest super . Niska sloma i ziarno prawie wygladajace jak pszenica
  • daro 2017-10-15 10:47:15
    U mnie zasiane Kasyno. Zobaczymy co będzie.
  • walo 2017-10-15 10:14:11
    Borwo to moim zdaniem najlepsza odmiana
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.188.87
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!