Kukurydza w tym regionie, gdzie pojawiła się omacnica w większości plantacji znajduje się w fazie albo rozwijania 6-9 liści (BBCH 16-19) albo w fazie 1 kolanka (BBCH 31).

- W ramach monitoringu prowadzonego przez IOR-PIB dotychczas odłowiono 4 motyle (samce) do pułapek feromonowych. Została również potwierdzona obecność samic, które rozpoczęły składanie pierwszych złóż jaj. Na kilkuset analizowanych roślinach stwierdzono obecność jedynie 3 złóż jaj, co świadczy, że proces ten dopiero się rozpoczyna i w najbliższym czasie ulegnie zintensyfikowaniu. Aktualne warunki pogodowe (wysokie temperatury i brak opadów) są czynnikiem sprzyjającym dla lotu motyli i składania jaj - mówi dr Paweł Bereś.

Omacnica prosowianka to najgroźniejszy szkodnik kukurydzy. Zwykle pojawia się na plantacjach w połowie czerwca. Szkodnik wówczas w ciągu dnia kryje się w zaroślach, a także pod liśćmi kukurydzy, natomiast wieczorem rozpoczyna lot. W sytuacji, kiedy temperatura w nocy nie spada poniżej 15 stopni C i nie występują obfite opady deszczu i silne wiatry wówczas są bardzo intensywne naloty tego szkodnika. Motyle odżywiają się pyłkiem, a ich długość ich życia wynosi około 20 dni.

- Obecność szkodnika na plantacjach jest sygnałem, że można w najbliższych dniach rozpocząć jego zwalczanie biologiczne za pomocą kruszynka lub też w pierwszej dekadzie lipca wykonać zabieg chemiczny przeciwko pierwszym wylęgającym się gąsienicom - radzi dr Bereś.

Podobał się artykuł? Podziel się!