Stan roślin uzależniony jest od gleby na jakich są one uprawiane, ale nie tylko. Ważny jest też sposób uprawy i termin siewu.

- W tym sezonie z powodu wykonywania siewów w różnych terminach, często opóźnionych z powodu braku opadów, mieliśmy do czynienia też ze zróżnicowanymi wschodami zbóż. Przez to dużo plantacji jest nierównych. Dodatkowo dało się zaobserwować w łanach mszyce - głównie na lepszych i w prawidłowym terminie zasianych plantacjach. Można znaleźć septoriozy i mączniaka, jednak bez jakiś silnych presji - jak to bywało w latach ubiegłych przede wszystkim na plantacjach bardziej zaawansowanych – dodał Michalski.

Jak zaznacza, w ostatni weekend spadło trochę deszczu, jednak zdecydowanie za mało w stosunku do potrzeb.

- Wilgoć dotarła do głębokości 7-10 cm, dalej jest mocno sucho i to przede wszystkim ilość wody decyduje o stanie plantacji – podkreśla Mariusz Michalski.

Jakie są rokowania na przyszłość? - Na najbliższe dni prognozowane są temperatury powyżej 10ᵒC. Noce są dość ciepłe, a w ciągu dnia utrzymuje się duża wilgotność powietrza, dlatego po ostatnich nawet niewielkich opadach jest szansa, że część plantacji trochę nadrobi i się wyrówna – dodaje.