Jak informuje FAMMU/FAPA na giełdach towarowych wytworzyła się swoista panika. Ceny spadły i to wyraźnie, niemniej jednak ich poziom nadal należy uznać za bardzo wysoki w porównaniu do dwóch poprzednich sezonów. Jak tłumaczone są powody ostatnich zniżek? Ich powodem ma być reakcja inwestorów na wydarzenia w Libii, którzy zaczęli zamykać długie pozycje w kontraktach i szukać bezpieczniejszych inwestycji. Czy rzeczywiście były do tego podstawy?

W tym tygodniu ceny giełdowe pszenicy w kontrakcie marcowym na paryskiej giełdzie obniżyły się do 247 EUR/t. Ale i tak nie można wykluczyć faktu, że w okresie pozostającym do żniw, zbliżą się do poziomu odnotowanego w deficytowym sezonie 2007/'08.

Nie wiadomo jednak jak długo potrwa obecna korekta. Zdaniem analityków nie ma przyczyn fundamentalnych, które dawałyby podstawę do dalszych zniżek cen, bo wciąż utrzymuje się wysoki popyt na pszenicę ze strony kluczowych rynków zbytu. Świadczą o tym ostatnie transakcje i ogłoszenia o przetargach (Egipt kupił 235 tys. ton, Arabia Saudyjska ogłosiła przetarg na 275 tys. ton, Tunezja zakupiła 75 tys. ton, Liban ponownie ogłosił przetarg na 22,5 tys. ton).

Według analityków Rabobanku, ostatnie zniżki cen giełdowych pszenicy - na giełdzie CBOT w Chicago nie utrzymają się długo. Powodem tego mają być wyjątkowo niskie zapasy.

Podobał się artykuł? Podziel się!