Przypomnijmy sobie jesień 2014r. Mało kto wtedy zwrócił uwagę na masowe wówczas naloty mszyc na zboża. Zazwyczaj szkodniki te zostały zlekceważone i uprawy pozbawione były interwencji insektycydowej. Skutek był taki, że dopiero wiosną zauważono wyraźne konsekwencje żerowania tych małych pluskwiaków. Zwłaszcza jęczmień i pszenica nienaturalnie karłowaciały, część roślin było zahamowanych we wzroście, na liściach pojawiały się przebarwienia. Liście pszenicy przebarwiały się najczęściej na czerwono-pomarańczowy kolor, a z kolei jęczmienia na intensywny kolor żółty. Porażenie roślin wirusami skutkowało ogromnymi stratami w uprawach zbóż.

W tym sezonie nie pozwólmy na powtórkę takiej sytuacji. Mszyc na polach jest dużo. Mszyce zbożowe oraz mszyce czeremchowo zbożowe występują obecnie zwłaszcza lokalnie w dość dużej ilości na trawach, w kukurydzy oraz na roślinach zbożowych sianych w międzyplonach.

 

Należy się liczyć z tym, że gdy uprawy te znikną z pól, myszce mogą przedostać się na młode wchodzące zboża. Jeśli tak będzie, mogą one infekować rośliny żółtą karłowatością liści jęczmienia.

W uprawach notuje się także liczne populacje innych gatunków mszyc (są one nie groźne dla zbóż) takie jak mszyca kapuściana, mszyca ziemniaczano-brzoskwiniowa w rzepaku, czy mszyca grochowa na grochu w międzyplonach. Masowe pojawy tych pluskwiaków świadczą, że panują obecnie dogodne warunki dla ich rozwoju.

A jak walczyć ze mszycami w zbożach. Można wcześniej zaprawić ziarno zaprawą fungicydowo-insektycydową (Astep 225 FS oraz Nuprid Max 222 FS). Dotyczy to jednak tylko jęczmienia ozimego. Obecnie można jedynie ochronić zboża zabiegami nalistnymi. Zboża należy obserwować nie tylko w okresie początkowego ich rozwoju. Mszyce mogą pojawiać się w zbożach do pierwszych większych przymrozków, temperatura –6°C jest wartością progową dla ich rozwoju.

Czy sytuacja sprzed dwóch lat się powtórzy? Trudno to przewidzieć. Mszyc jest dużo wiec i ryzyko jest podwyższone. Nie dajmy się zatem ponownie zaskoczyć i lustrujmy zboża, by w porę zareagować ochroną insektycydową.

Podczas obserwacji należy szczególnie dokładnie obejrzeć dolne partie roślin, zwłaszcza tuż przy powierzchni ziemi. Metodą wspomagającą mogą być tzw. żółte naczynia wypełnione wodą (najlepiej z detergentem). Pierwsze mszyce stwierdzone na roślinach lub w naczyniach są sygnałem do podjęcia działań ochronnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!