PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

PIN: Ograniczona dostępność materiału siewnego zbóż jarych

PIN: Ograniczona dostępność materiału siewnego zbóż jarych Obecnie poszukiwane są odmiany rekomendowane do opóźnionego siewu, fot. M. Tyszka

- Już teraz wiadomo, że w przyszłym roku będzie ograniczona dostępność kwalifikowanego materiału siewnego zbóż jarych. Warto go zamówić wcześniej, jeszcze na początku roku – mówi w rozmowie z portalem farmer.pl Leszek Chmielnicki, prezes Polskiej Izby Nasiennej.



Pogoda w tym sezonie nie rozpieszcza rolników. Ziarno zbóż jarych zebrane w tym roku pozostawia wiele do życzenia pod względem jakości, co automatycznie ma przełożenie na dostępność materiału siewnego tych gatunków. – Asortyment nasion zbóż jarych nie będzie zbyt bogaty. Problem dotyczy pszenżyta, pszenicy i części jęczmienia – podkreśla Chmielnicki.

Wraz ze zmniejszoną dostępnością nasion, już można zaobserwować, zwiększenie popytu na nasiona zbóż jarych. Powód? Pogoda i niemożność wysiania przez wielu rolników ozimin.

- Z powodu intensywnych opadów deszczu rolnicy mają ogromny problem z uprawą pod siewy i samymi siewami zbóż ozimych. Już pytają intensywnie o dostępność nasion odmian polecanych do opóźnionego siewu. Przede wszystkim pytają o odmiany o wysokim stopniu zimotrwałości, powyżej 4-4,5ᵒ – mówi prezes Chmielnicki.

Jak zaznacza, rolnicy najczęściej szukają takich odmian jak: Arkadia, Aleksander, KWS Julius, Tonacja, Ostroga, Hondia, Delawar, Artis, RGT Kilimanjaro. Nie ma problemu z ich dostępnością, a cena również nie zmieniła się na przestrzeni ostatnich tygodni. W zależności od odmiany kształtuje się ona na poziomie 170-195 zł netto za 100 kg.

W sytuacji kiedy rolnicy nie będą mogli wysiać odmian ozimych wówczas poszukają alternatywy w postaci jarych zbóż, albo też zdecydują się na kukurydzę. Co z jej dostępnością?

- Mimo przesuniętych zbiorów kukurydzy, bo zwłaszcza w Północnych częściach kraju jest ona niedojrzała i planowanych problemów jakościowych, dostępność materiału siewnego kukurydzy nie powinna mieć miejsca. Przypominam bowiem, że po pierwsze hodowcy zapewniają, że mamy zawsze rezerwy ziarna tego gatunku z poprzedniego roku. Po drugie tylko 30-40 proc. stanowią u nas odmiany krajowe, a reszta 60-70 proc. zagraniczne, które można sprowadzić z krajów, gdzie nie było problemu ze zbiorem surowca – dodaje Leszek Chmielnicki.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • rolnik222 2017-10-04 20:31:37
    Może źle napisałem Ostrogi to nie mieli. Napewno mieli Ozona bo też brałem chyba Desamo, Memory i jeszcze jakaś jedna,ale nie pamiętam. Jest takie gospodarstwo we Wlostowie.
  • Kamysz 2017-10-04 16:48:37
    W Małopolskiej Hodowli Roślin w Krakowie jest po 175 i nie brakuje
  • Daro 2017-10-04 14:59:04
    Ja mam KWS Fenomen pszenicę oścista też prawie po 2000 kasowali.
  • Slaskirolas 2017-10-04 14:18:14
    Rolnik222 gdzie ta Ostroga po 1350 była?
  • rolnik222 2017-10-04 13:22:36
    To ja za ostroge płaciłem 2100!świętokrzyskie. Po 1350 było u producenta tylko nie zaprawiane i na początku września się skończyło bo pośrednicy wykupili.
  • Wredniak 2017-10-04 13:15:07
    Podkarpacki rolniku. Nie strasz, nie strasz bo się ... i nic z tego. Kupując ziarno zagraniczne pochodzi często ono z hodowli, które należą do rolniczych spółdzielni. Zachodni rolnicy potrafią wspólnie działać. W Polsce człowiek człowiekowi wilkiem. Cytująć klasyka: "Bieżcie swoje sprawy w swoje ręce".
  • Dragon 2017-10-04 12:51:58
    Ja tam kupuje sobie na małe działki jakieś nowości te odmiany co mnie interesują a resztę sieje swoje. Ale na siew mam co roku z tych małych działek. Przynajmniej nie odczuwam tej drożyzny bo jak nawet kupisz np pszenicę po 2100 za tonę to przy 100 czy 200 kg dużo nie wyjdzie a na siew za rok jest:-)
  • kamil 2017-10-04 11:11:12
    No mnie skasowano po 1910 zl za tonę ostrogi. Jestem z północy kraju. Jak znacie Panowie kogoś kto sprzedaje taniej to podpowiedzcie bo to wysoka cena.
  • Janosik 2017-10-04 11:02:21
    Straszą Straszą.... A kij wam w oko.... Chyba zostawię na ugór... Czysty zysk...
    ;-)
  • rolnik podkarpacie 2017-10-04 09:43:25
    Patrząc na ceny za materiał siewny można powiedzieć, że kogoś tu pij**ło. Hodowle nasienne oraz firmy Handlowe przyjęły zasadę, że rolnik i tak kupi bo w tym roku nie ma za bardzo z czego posiać mimo , że kupił materiał siewny rok temu. Ale pamiętajcie jedno, że kiedyś przyjdzie czas odwrotny i to wy będziecie nas się prosić abyśmy kupili wasz materiał siewny. W roku 2016 kupiłem 100% nowego materiału siewnego, w tym roku postanowiłem, że kupię tylko na 30 % resztę obsieję swoim. Brak słów na to co się dzieje u nas, firmy swoje zarobią , a rolnik za to zapłaci....... ehh
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.159.85.193
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!