- Odmiany dostosowane do lokalnych warunków gospodarowania (m.in. warunki glebowe, klimat) potrafią przypadku kukurydzy dać nadwyżkę plonu o +4 do +5 t z ha, jednak wiąże się to ściśle z wieloma czynnikami, gdzie świadomość rolnika odgrywa najważniejsza rolę a i warunków pogodowych w danym roku nie da się przewidzieć. Bardzo istotną rolę pełni płodozmian ...kukurydza, jęczmień, rzepak. Plony kukurydzy (wilgotnej 33 proc.) w tym roku kształtują się na poziomie 13-14 t z ha, choć obecnie zmagamy się z niedoborem opadów, źle rzutującym na przyszły rok. Trzeba także wspomnieć o tym, że kukurydza pozostawia po sobie ok. 130 kg N min./ha a były takie lata, że zostawało jedynie 20-30 kg N min./ha. Odmiany kukurydzy, które dostały ocenę ponad średnią i w zależności od rodzaju gleby stosuje się w warunkach polowych w następnych latach i wtedy można osiągnąć większe efekty - powiedział Józef Nawrot.


Paweł Trawiński z Pioneer wspomniał o desykacji kukurydzy (opolskie) na początku września, co przyspiesza i znacznie ułatwia zbiór, a także przypomniał historię „mrozów majowych" , kiedy producenci kukurydzy rozkładali bezradnie ręce, czekając na przesiewanie - jednak opłaciło się czekać, ponieważ kukurydza wykazała się bardzo dużą zdolnością regeneracji i mimo wszystko plony mogą być niezłe - podaje ODR.

Podobał się artykuł? Podziel się!