Na lokalnych polach na Podkarpaciu zaobserwowano zamieranie pojedynczych roślin kukurydzy lub ich placowe wypadanie. Najwięcej szkód obserwowano w pasach brzeżnych plantacji. Za przerzedzenia wschodów i uszkodzenia młodych roślin w zależności od pola i lokalizacji odpowiedzialne są trzy szkodniki: gąsienice Helotropha leucostigma, drutowce lub śmietka kiełkówka.

Kukurydzę mogły uszkodzić gąsienice Helotropha leucostigma Hübner, które po raz pierwszy odnotowano w tej uprawie w okolicach Rzeszowa w 2008 r. Od tego okresu co roku obserwuje się je na plantacjach kukurydzianych. Najwięcej szkód wyrządzają one na przełomie maja i czerwca. Gąsienice potrafią całkowicie zniszczyć pojedyncze rośliny w fazie od 4 do 6 liści.

Szkody wyrządzały także drutowce. W przypadku kukurydzy niszczą one najczęściej kiełkujące nasiona wgryzając się do ziarniaków. Drutowce żerują także na młodych roślinach, podgryzając je doprowadzając tym samym do więdnięcia roślin i w konsekwencji do ich zamierania.

Lokalnie za placowe wypadnięcia roślin odpowiedzialna także była śmietka kiełkówka. Larwy szkodnika atakują napęczniałe nasiona i kiełki niszcząc je. Wewnątrz ziarniaków można znaleźć do kilku nawet żerujących larw. Największe szkody obserwuje się gdy na skutek chłodnej pogody wschody roślin są opóźnione.

Podobał się artykuł? Podziel się!