- Już kilka kolejnych dni z rzędu pada u nas deszcz. Nie można wjechać w pole, dlatego rzepak nie jest jeszcze u nas zbierany - mówi portalowi farmer.pl Marta Adamowicz z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Region też bardzo mocno ucierpiał po nawałnicach i trąbie powietrznej, która niszczyła nie tylko budynki, ale też uprawy.

W województwie zachodniopomorskim żniwa zostały przerwane przez deszcze. - W ubiegłym tygodniu niektórzy zbierali jęczmień ozimy. Trwało to jeden dzień, bo pogoda na więcej nie pozwoliła. Rolnicy nie byli jednak usatysfakcjonowani plonami, bo średnio wyniosły one 4 t/ha. Rzepak jest jeszcze nie dojrzały. Na niektórych plantacjach albo wykonano w nich desykację, albo zabieg sklejania łuszczyn - podkreśla Ryszard Karaś z Zachodniopomorskiego ODR.

Na Śląsku również przeszkadza pogoda. - Owszem zebrano w ubiegłym tygodniu ok. 10-15 proc. jęczmienia ozimego w dwóch powiatach. Plony wyniosły od 3 do 5 t/ha. Rzepak nie był jeszcze koszony - mówi Janina Klimek z ODR w Mikołowie.

Małe żniwa trwają w Wielkopolsce i na wschodzi kraju. - Właśnie zaczynają się u nas zbiory rzepaku. Już widać kolejki w skupach, bo rolnicy przeważnie nasiona sprzedają od razu. Pogoda już od kilku dni dopisuje. Jest chłodniej niż wcześniej, ale słonecznie - podkreśla Krzysztof Kurus z Lubelskiego ODR.