PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Pogoda znowu utrudnia siewy, najgorzej jest na północy kraju

Pogoda znowu utrudnia siewy, najgorzej jest na północy kraju Na wielu polach można zaobserwować zastoiska wodne, fot. A. Kobus

Autor: Małgorzata Tyszka

Dodano: 03-10-2017 10:22

Tagi:

Po kilku dniach słonecznej i sprzyjającej pogody, znowu w całej Polsce notujemy opady deszczu. Nie wszyscy rolnicy zdążyli zakończyć planowane wcześniej siewy. Najgorsza sytuacja jest w północnych częściach kraju.



- Wysiałem 140 ha pszenicy ozimej i potrzebowałem jeszcze jednego dnia, aby dokończyć siewy. Niestety pogoda się znowu zepsuła. Teraz albo poczekam, o ile będzie to możliwe i dokończę siew na tych 20 ha, a jak nie to wiosną wysieję zamiast pszenicy - kukurydzę. Ja mogę sobie na to pozwolić, ale nie każdy rolnik ma taki komfort – mówi w rozmowie z portalem farmer.pl Stanisław Kacperczyk, rolnik z Mazowsza, a zarazem prezes Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych.

Najgorzej sytuacja wygląda w północnych częściach kraju. – Są miejsca, gdzie rolnicy jeszcze z powodu przebiegu pogody nie zebrali zboża z sezonu 2016/2017. Gleba jest tam zbyt mokra aby też wykonać siew, a jeśli nadal będziemy mieli do czynienia z opadami, rolnicy z Polski Północnej nie będą mogli tego wykonać w ciągu najbliższych tygodni. To jest ogromna strata ekonomiczna dla tych gospodarstw. Rolnicy teraz muszą się zastanowić co robić dalej, czy decydować się na przewódki, czy na siew odmian do opóźnionego siewu czy może na siew zbóż jarych, bo najpewniej optymalne terminy agrotechniczne ozimych nie będą możliwe do zrealizowania – zauważa Kacperczyk.

Rolnik dodaje, że też pamięta taki sezon, kiedy to w swoim gospodarstwie zbiór rzepaku wykonywał 3-7 października. Wcześniej z powodu właśnie opadów deszczu i nadmiernej wilgoci nie było to możliwe.

Jak dodaje sytuacja na polach jest też bardzo zróżnicowana w poszczególnych regionach kraju. – Lokalnie z powodu nadmiaru opadów, również nie udało się jeszcze przeprowadzić zaplanowanych prac polowych – dodaje.

Kukurydza ziarnowa zbierana była „w okienku pogodowym” w południowych częściach kraju. Ziarno co prawda miało wysoką wilgotność, ale cena na przednówku była satysfakcjonująca, więc rolnicy od razu sprzedawali surowiec.

- W pozostałych częściach kraju żniwa kukurydziane się jeszcze nie zaczęły. Podczas Dnia Kukurydzy w Skrzelewie na Mazowszu wilgotność ziarna kukurydzy przekraczała 30 proc. – dodaje prezes PZPRZ.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • Pomorzanin 2017-10-05 20:45:03
    Ta pogoda to jakaś masakra. Nie dość, że nie dałem rady wszystkiego zebrać, to jeszcze zasiewy nimożliwe.
  • Duże kredyty 2017-10-03 12:24:03
    Rzepak to zebraliśmy jeszcze w sierpniu. Ale pszenżyto ozime dopiero 28 września. Kukurydzę niszczy plowa zwierzyną a narazie jej prędko nie zbierzemy bo wilgotność jej duża i narazie gleba po ostatnich godzinach mocno Mokra
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 23.20.240.193
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!