Ze wstępnych szacunków wynika, że o 11 proc. wzrósł przeładunek towarów w tym holenderskim porcie. Jest to wzrost do 430 mln t dzięki korzystnemu podwyższeniu się światowego handlu oraz poprawie stanu gospodarki zachodniego sąsiada naszego kraju.

Przez Rotterdam przedostaje się większość olejów oraz zbóż i ich pochodnych, a w latach 2009/10 było to 8,4 mln t ze względu na dobre zbiory w tych latach. Zbiory 2010/11 były niższe, co odzwierciedla wzrost importu przez port w Rotterdamie pod koniec poprzedniego roku. Prawdopodobnie w obecnym roku całkowite przeładunki będą stabilne, najwyżej kilka procent większe niż rok wcześniej.

Podobał się artykuł? Podziel się!