Rolnicy już w ubiegłym tygodniu zaczęli żniwa jęczmienia ozimego - gatunku, który najszybciej dojrzewa. Do takiego zbioru przystąpiły wówczas nawet osoby gospodarujące w województwie lubelskim. Ziarno jednak nie nadawało się do dłuższego przechowywania, stąd szybko trafiło na eksport.

- Teraz już na dobre koszony jest jęczmień. Plony są jednak niższe niż w roku ubiegłym, ale wszystko zależy od gospodarstwa, stanowiska, programu nawożenia i ochrony. Jeśli chodzi o parametry jakościowe to te ziarno zbierane w ubiegłym tygodniu miało trudności z utrzymaniem parametru odpowiedniej gęstości w stanie zsypnym, obecnie już ten problem raczej nie istnieje - mówi Zbigniew Kaszuba z Krajowej Federacji Producentów Zbóż.

- W Wielkopolsce już praktycznie zakończyły się zbiory jęczmienia. Plony są dobre i wynoszą 6 t/ha. Rolnicy szykują się do zbioru rzepaku, który z powodu nierównomiernego dojrzewania i chwastów musieli często desykować. Teraz problemem są na plantacjach ptaki, które wydziobują z łuszczyn nasiona rozszarpując je - zauważa z kolei prof. Marek Mrówczyński z Instytutu Ochrony Roślin PIB.

Co z cenami? W jednym z badanych przez redakcję Farmera skupów tona ziarna jęczmienia netto kosztowała 550 zł. Zdaniem Kaszuby na rynku jest ona jednak wyższa o nawet 100 zł. Ale trzeba wziąć pod uwagę fakt, że wiele punktów nie skupuje jeszcze zboża z tegorocznych zbiorów.

Podobał się artykuł? Podziel się!