Dotychczas poziom zanieczyszczeń ziarna sporyszem był dopuszczony na poziomie 0,05 proc. Jednakże w tym roku dostawy ziarna pszenicy nie były przyjmowane przez służby fitosanitarne CAPQ Egiptu z jakimkolwiek zanieczyszczeniem sporyszem.

Sytuacja ta spowodowała mniejszy udział oferentów w przetargach na dostawę pszenicy. Ci, którzy brali udział w przetargach będąc niepewni obowiązujących przepisów i obawiając ewentualnych dodatkowych kosztów podnosili cenę o tzw. zabezpieczenie dostaw. Francuzi stosowali zabezpieczenie ok 10 USD, a Rosjanie 6 USD za tonę.

Zdaniem eksporterów udział w egipskich przetargach obarczony jest wysokim ryzykiem odrzucenia dostaw towaru ze względów fitosanitarnych. Egipt zmuszony był odwoływać przetargi na import pszenicy z powodu braku lub niskiej ilości ofert oraz ze względu na wysokie ceny proponowane przez firmy przystępujące do przetargów.

Na początku lutego najniższa oferta pod względem FOB była ze strony Francji 185,25 USD/t. Z kolei najniższą ofertę łącznie z kosztami wysyłki (c & f) przedstawiła Rumunia 190,88 USD/t.

Chcąc uspokoić sytuację egipskie Ministerstwo Rolnictwa ogłosiło na konferencji prasowej 7. lutego br., że zawartość sporyszu w ziarnie jest dopuszczalna na poziomie 0,05 proc. Jednak już następnego dnia odrzucono dostawę z Kanady właśnie z uwagi na zawartość sporyszu. Dostawca wykonał trzy niezależne testy, które wskazały poziom zawartości sporyszu poniżej 0,05 proc.

Dostawcy poinformowali, że bez pisemnego oświadczenia wciąż nie są pewni aktualnej sytuacji. Nie mają pewności czy władze fitosanitarne kraju nie będą w dalszym ciągu kwestionować ziarna zawierającego nawet śladowe ilości sporysza. Chcąc odzyskać zaufanie handlowców 15. lutego br. egipskie Ministerstwo Rolnictwa wystosowało list, w którym zagwarantowało tolerancję dla zawartości sporyszu w importowanej pszenicy na poziomie do 0,05 proc.

Część handlowców jednak z rezerwą podchodzi do pisma Ministerstwa Rolnictwa zastrzegając, że w celu uniknięcia dalszych nieporozumień w kwestii interpretacji regulacji, podobne oświadczenie w formie pisemnej powinno zostać wydane również przez służby fitosanitarne CAPQ.

Cała sytuacja wpływa na fakt, że udział oferentów w przetargach na dostawę pszenicy do Egiptu jest niewielki, a ceny objęte zabezpieczeniem dostawy są wysokie. W ostatnim przetargu najniższe ceny na dostawę pszenicy zaoferował francuski Soufflet, po 175 USD/t (FOB), z kosztem frachtu 183,98 USD/t (c & f), dalej rumuński Ameropa po 179,65 USD/t (FOB), z frachtem 183,98 USD/t. (c & f) i na argentyńską pszenicę BTG po 172 USD/t (FOB) razem z frachtem 187,7 USD/t. (c & f).

Egipt jest największym światowym importerem pszenicy. Według prognoz tegoroczna konsumpcja pszenicy w Egipcie kształtować się będzie na poziomie 19,6 mln t., z czego 8,1 mln t. pokryje produkcja lokalna. Pozostała część musi zostać zaimportowana, posiadane aktualnie zapasy pszenicy wystarczą do maja br.