PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Pszenica od 4,0

Pszenica od 4,0

Doświadczenia ostatnich zim skłaniają do uprawy odmian pszenicy ozimej o mrozoodporności wycenianej przez COBORU na minimum 4 pkt.



Fatalne przezimowanie pszenicy ozimej - wiosną trzeba było zaorać 500 tys. ha, przypomniało wszystkim, jak ważną cechą odmianową jest zimotrwałość.

Cóż bowiem za korzyść z uprawy najbardziej nawet plennych, odpornych na choroby i wyleganie odmian, jeśli w naszych warunkach klimatycznych są zawodne pod względem zimowania?

Niska wartość tej ostatniej cechy przekreśla przydatność takich odmian do szerszej uprawy. Są zwyczajnie zbyt zawodne.

Zaglądamy do Krajowego Rejestru

Figurują w nim 82 odmiany pszenicy ozimej. Ich mrozoodporność waha się od 1 do 6 pkt. w skali 9-stopniowej, gdzie 1 oznacza mrozoodporność bardzo małą, a 9 bardzo dużą.

Prezentowany przegląd odmian pszenicy ozimej został przeze mnie celowo ograniczony tylko do tych, których mrozoodporność w ocenie COBORU wynosi min. 4 pkt., czyli jest przeciętna. Zabieg powyższy jest zbieżny z powszechnym osądem producentów zbóż, którzy smutno doświadczeni przez dwie ostatnie zimy, wokół nich koncentrują swoją uwagę.

Wyniki mrozoodporności skonfrontowałem z oceną zimotrwałości uzyskaną w ramach doświadczeń PDOiR nadzorowanych również przez COBORU.

W publikacji uwzględniłem kilka odmian ze Wspólnotowego Katalogu Odmian (lista CCA) z uwagi na objęcie ich oceną w ramach PDOiR. Wzorzec w tych doświadczeniach na sezon 2011/12 wyznaczała średnia przezimowania z 4 odmian: Bockris (ocena mrozoodporności 2,5 pkt.), Figura (4,5 pkt.), KWS Ozon (3,5 pkt.), Muszelka (3 pkt.).

Nie trzeba być prorokiem, aby w tej sytuacji przewidzieć, że znakomita większość przyjętych do doświadczenia odmian wypadnie znacznie lepiej od wzorca pod względem zimotrwałości.

Bardzo niesprzyjające warunki zimy 2011/12 spowodowały, że u odmian ujętych w nim wypadło średnio 60 proc. roślin, co w praktyce oznacza konieczność likwidacji ich plantacji i przesiew roślinami jarymi. Stwierdzony wynik jest też znakomitym dowodem na to, że ogromne straty, do jakich doszło ostatniej zimy, były wynikiem powszechnej uprawy odmian o niskiej i bardzo niskiej mrozoodporności.

Trudno też nie skonstatować, że autorzy doświadczenia dobierając odmiany do wzorca, znacznie wyżej wartościowali i punktowali inne niż zimotrwałość cechy.

Jakościowe pod lupą

Grupa A liczy aktualnie 42 odmiany jakościowe. Blisko połowa z nich (dokładnie 20) charakteryzuje się mrozoodpornością ocenioną przez COBORU na 4 pkt.i więcej (tabela 1). Z satysfakcją należy stwierdzić, że większość z nich - aż 90 proc., pochodzi z polskich hodowli. Z zagranicznych jedynie Türkis i Olivin zdołały im dorównać.

W sezonie 2011/12 doświadczeniami PDOiR objęto z tej grupy 30 odmian, w tym interesujących nas szczególnie 13. Ocena zimotrwałości generalnie pokrywała się z wcześniejszymi wynikami COBORU dotyczącymi mrozoodporności. Odmiany punktowane najwyżej poniosły najmniejsze straty. Niemniej słuszna się wydaje korekta tej oceny w górę w odniesieniu do takich odmian jak Smuga (90 proc. roślin żywych po zimie) czy Ostroga (87 proc.). Duże ubytki w obsadzie u 3 innych - Ludwig, Wydma, Ostka Strzelecka wskazują, że w praktyce rolniczej pod względem zimotrwałości bywają zawodne.

Uzyskane wyniki uzasadniają postawienie pytania: Czy w związku ze słabą zimotrwałością nie powinna im zostać cofnięta wcześniejsza rekomendacja PDOiR?

Chlebowe sł abo rozpoznane

Wśród 28 odmian chlebowych w grupie B tylko 13 charakteryzuje się interesującym nas poziomem mrozoodporności.

Ubiegłoroczne doświadczenia PDOiR objęły tylko 7 z nich. Zimotrwałość pozostałych jest zatem niezgłębioną tajemnicą.

Szczególnie żałuję braku 3 odmian o najwyższej mrozoodporności (6 pkt.) w tej grupie: Mewa, Sława i Kobiera.

Są to wiekowe, można powiedzieć, kreacje, bo najmłodsza zarejestrowana została 9 lat temu, a udane przezimowanie mogło zaowocować tym, że przeżyłyby drugą młodość.

Spośród odmian ujętych w doświadczeniu PDOiR, trudnym warunkom zimowym absolutnie nie sprostała Batuta, która straciła trzy czwarte jesiennej obsady.

Jest to tym bardziej przykre, że jej mrozoodporność COBORU oceniło na 5,5 pkt.

Trudno także pozytywnie ocenić zimotrwałość odm. Meteor, u której wypady były na poziomie wzorca, czyli 60 proc. roślin. Także w tym przypadku wypada się zastanowić nad dalszą rekomendacją PDOiR dla jej uprawy na obszarze aż 6 województw.

Najlepsze rezultaty w tej grupie pod względem przezimowania uzyskały dwie odmiany, bardzo popularna Bogatka i jej młodsza siostra Nateja, zarejestrowana w 2007 r. Ta ostatnia rekomendowana była dotychczas do uprawy na terenie 3 województw. Wydaje się, że uzyskana w ostatnim sezonie ocena jest podstawą do szerszej jej promocji.

Ub ogie pastewne

W skromnej, bo liczącej 13 odmian, grupie C tylko 4 charakteryzują się mrozoodpornością 4 pkt. lub powyżej.

Mrozoodporność w obrębie tej grupy jest zauważalnie niższa. W przeciwieństwie do wcześniej omawianych brakuje odmian o mrozoodporności na poziomie 6 pkt. Zaledwie jedna - odm.

Satyna, oceniona została na 5,5 pkt., ale niestety nie uczestniczyła w ubiegłorocznej serii doświadczeń PDOiR.

Nie mieliśmy tym samym szansy sprawdzić, jak ta ocena przekłada się na jej zimotrwałość. Druga w kolejności Mikula - 5 pkt., również nie została włączona do doświadczenia.

Dwie uczestniczące w doświadczeniach PDOiR odmiany Markiza i Forkida wypadły bardzo przeciętnie. Pierwsza z nich straciła zimą blisko 40 proc. roślin, a zasiewy drugiej przerzedziły się o połowę. Osiągnęły więc zagęszczenie, przy którym plantacje nie kwalifikują się jeszcze do zaorania, ale też nie rokują wysokich plonów.

Odmiany z listy CCA

Do doświadczeń PDOiR włączona została skromna grupa, bo licząca tylko 5 odmian niefigurujących w Krajowym Rejestrze, ale oferowanych i uprawianych w Polsce na podstawie wpisu do Wspólnotowego Katalogu Odmian Roślin Rolniczych. Wszystkie objęte doświadczeniem odmiany zaliczane są do grupy A, a ich mrozoodporność według deklaracji hodowców wynosiła od 2 do 6 pkt.

Warunki zimy 2011/12 istotnie zweryfikowały wcześniejsze oceny. Wymarznięcie odm. Galvano, w sytuacji gdy hodowca - KWS Lochow - zadeklarował niską jej mrozoodporność, należy uznać z jednej strony za rzecz naturalną, a z drugiej chwała firmie za rzetelność i uczciwość informacyjną.

W przypadku pozostałych odmian sytuacja nie jest już tak przejrzysta.

Z całą pewnością obroniła się odm. Toras.

Ubytek w obsadzie nie przekraczający 15 proc. roślin to dobry wynik, porównywalny z czołowymi pod tym względem polskimi odmianami. Z kolei wyceniona wstępnie na 5 pkt. mrozoodporność odm. Pamir ma się nijak do wyniku doświadczenia. Została zdecydowanie przeszacowana. Z odm.

Brilliant stało się podobnie. Tylko 33 proc. żywych roślin po zimie to zdecydowanie zbyt mało, aby ocenić jego zimotrwałość jako średnią. Podobnie, choć w mniejszym stopniu, uwaga ta dotyczy odm. Julius.

Miarodajne CO BORU

Konfrontacja ocen wystawionych przez COBORU z wynikami PDOiR wskazuje na wysoką rzetelność pracy tej instytucji.

Podawane przez nią wyniki można traktować jako w pełni miarodajne. Zauważone rozbieżności z wynikami PDOiR są, jak widać, mniej liczne, niż głosi to obiegowa opinia. Dlaczego występują?

Ponieważ sprawdzana w COBORU mrozoodporność dotyczy wpływu niskich temperatur na rośliny, natomiast analizowana w doświadczeniach polowych PDOiR zimotrwałość, to cały zespół czynników klimatycznych i środowiskowych, z którymi powinna poradzić sobie roślina. Mam tu na myśli rozkład temperatur od jesieni do wiosny, ilość opadów i to zarówno w postaci deszczu, jak i śniegu, jakość gleby, wystawę terenu, presję ze strony chorób grzybowych i chwastów. Zimnotrwałość jest cechą możliwą do określenia jedynie w toku wieloletnich i wielopunktowych doświadczeniach polowych, w których przeżycie roślin zależy od kompleksu warunków siedliskowych i klimatycznych. Stąd PDOiR odgrywa niezwykle ważną rolę w określeniu wartości tej cechy.

Nie wszystko zależy od mrozu

Odporność na niekorzystne warunki zimowania jest w przypadku pszenicy ozimej cechą decydującą o zasięgu i rejonach uprawy tego gatunku.

Długi okres spoczynku wegetacyjnego sprawia, że podlega ona działaniu bardzo różnorodnych i zmieniających się czynników stresowych takich jak: niska temperatura, długotrwałe zaleganie śniegu, pokrycie lodem lub zalanie spowodowane okresowymi ociepleniami.

Czynniki te mogą prowadzić do wyginięcia roślin z powodu braku tlenu bądź z powodu wysuszenia i odwodnienia spowodowanego tworzeniem się lodu w komórkach i przestrzeniach międzykomórkowych. Cecha ta jest przykładem adaptacyjnej reakcji na długotrwałe działanie niesprzyjających czynników środowiska, które spowodowały dziedziczne zmiany genetyczne.

Niska zimnotrwałość nie zawsze wynika z małej odporności na działanie mrozu. Istotna jest także odporność na inne, często trudne do ustalenia czynniki stresowe. Szczególnie wyraźne jest to w okresie przedwiośnia, gdy wahania temperatury mogą wywołać poważne zaburzenia w gospodarce wodnej roślin.

O lepszym przezimowaniu decydują zatem przystosowania morfologiczne i rozwojowe pozwalające na utrzymanie korzystnego bilansu wodnego.

Zimotrwałość nie jest wartością stałą.

Wczesną jesienią jest niska. Osiągnięcie maksymalnie wysokiego jej poziomu (pełna ekspresja cechy) jest możliwe dopiero po okresie hartowania, podczas którego bodźce środowiskowe stymulują procesy przystosowawcze i w konsekwencji prowadzą do powstania odporności na mróz. Hartowanie przebiega dwufazowo. Pierwsza faza powinna trwać minimum 14 dni, zaś druga około 10. Istotne jest przy tym, aby spadek temperatury następował stopniowo. Faza pierwsza zachodzi w bliskich zeru temperaturach dodatnich, kiedy wzrost zostaje już zahamowany, a proces fotosyntezy trwa nadal, i jej produkty są zużywane na tworzenie krioprotein. Druga faza rozpoczyna się wraz z nastaniem mrozu i jest przedłużeniem fazy pierwszej.

Istotną rolę w procesie hartowania odgrywa także długość dnia świetlnego.

Jeśli niskim, ale dodatnim temperaturom towarzyszą słoneczne dni, to rośliny osiągają wyższy poziom mrozoodporności niż przy identycznych temperaturach, ale w warunkach zachmurzonego nieba.

Dobór odmiany o wysokiej mrozoodporności nie jest jedynym czynnikiem agrotechnicznym decydującym o dobrej zimotrwałości. Można wymienić ich co najmniej kilka, jak przedplon, odczyn gleby, wysokość i jakość nawożenia przedsiewnego, gęstość i głębokość siewu, termin jego wykonania, ochrona roślin przed chwastami i chorobami w okresie jesiennym. Wpływ na zimnotrwałość może mieć również zdrowotność wykorzystywanych do siewu nasion.

Rezygnując z niektórych zabiegów lub wykonując je nieterminowo, niedbale, sami sobie robimy krzywdę, gdyż obniżamy poziom przygotowania roślin do przetrwania zimy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

MULTIMEDIA

×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 52.91.90.122
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!