Pszenżyto jest gatunkiem zboża, powstałym ze skrzyżowania pszenicy z żytem, łączącym w sobie cechy tych dwóch gatunków. Ze względu na podobieństwo genetyczne do żyta teoretycznie powinno być bardziej odporne na niekorzystne warunki zimowania w porównaniu chociażby do pszenicy. Niestety jak się okazuje po tegorocznej zimie szkody w tej uprawie także bywają dotkliwe.

Stan plantacji pszenżyta ozimego w regionach przemarznięć ozimin bywa różny. W dużej mierze zależy on od lokalnych warunków pogodowych, usytuowania pola, sposobu uprawy, terminu siewu i odmiany – a dokładniej od stopnia mrozoodporności. Na obecną kondycję roślin miały także wpływ warunki jesienne, dokładniej zeszłoroczna susza, a także słaby rozwój roślin zwłaszcza na lżejszych stanowiskach, na których jak wiadomo roślinom deficyt wody doskwierał najbardziej.

Z przeprowadzonych lustracji wynika, że są plantacje dość dobre (takich jest mało), średnie (większość), słabe (o wątpliwym stanie) i bardzo słabe (które wymagają likwidacji).

Na plantacjach średnich i gorszych bywają wyraźne braki w obsadzie, a na polach często są obecne strefy o zdecydowanie gorszym przezimowaniu (głównie na wzniesieniach bądź obniżeniach terenu). Kondycja roślin żywych ma też wiele do życzenia. Bywają duże uszkodzenia masy liściowej i co gorsze bywają rośliny z nadmarzniętym węzłem krzewienia.

Kiedy zatem pszenżyto ozime lepiej zlikwidować? Przesiew plantacji jest wskazany, gdy stwierdzona obsada roślin żywych nie przekracza 110 roślin szt./m2 na glebie kompleksu pszennego bardzo dobrego, 120 szt./m2 na kompleksie pszennym dobrym, 130 sz./m2 na kompleksie żytnim bardzo dobrym i pszennym wadliwym i 150 szt./m2 na kompleksie żytnim dobrym.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!