Szymańczak przypomina, że ziemniaki są roślinami wrażliwymi, zarówno na niskie, jak i wysokie temperatury. Wysoka różnica temperatur między nocą a dniem również może doprowadzić do uszkodzenia. - W tym ważnym okresie nie można zapomnieć, że nie należy wykonywać zabiegów chemicznych, aby nie spowodować tym samym dodatkowego stresu - mówi Szymańczak.

Z koli w uprawie kukurydzy specjalista nie widzi większych strat. - Wystąpił stres mrozowy, który spowoduje przyhamowanie rozwoju i też częściowo może zredukować plon. W tej uprawie również nie można przeprowadzać zabiegów chemicznych, które mogą spowodować stres chemiczny. Jak wynika z doświadczeń, lepiej stosować środki chemiczne do zwalczania chwastów doglebowych przed wschodami. Rośliny dobrze odżywione, szczególnie fosforem i potasem, przy właściwym pH są bardziej odporne na takie czynniki - dodaje Tadeusz Szymańczak.

Zdaniem Tomasza Kowala z Bayer CropScience niskie temperatury rzędu -6--8°C mocno uszkodziły młode rośliny kukurydzy. - Najbliższe dni pokażą czy rośliny się zregenerują. W uprawach rzepaku, w rejonach kraju, gdzie były duże opady śniegu roślina jest połamana (południowo zachodnia Polska). Mrozy spowodowały dodatkowo pękanie łodyg roślin oraz uszkodzenia kwiatów. Takie rośliny będą mocno porażane przez choroby. Buraki cukrowe wydaje się że, najmniej ucierpiały, a w zbożach nie powinno być dużych strat - mówi portalowi farmer.pl Kowal. Dodaje, że w trzech największych rejonach sadowniczych Polski tj. sądeckim, sandomierskim i grójeckim, temperatura spadła do -2°C, więc straty są niewielkie.

Podobał się artykuł? Podziel się!