Specjalista przypomina, że ten sezon nie jest prosty, a konsekwencje ostatniej mroźnej zimy rolnicy odczuwają bardzo boleśnie. Konieczność przeorania i przesiania ponad mln ha zbóż ozimych i rzepaku nie oznaczała zakończenia problemów. Zboża jare zasiane w miejsce przyoranych wcześniej ozimin odczuwają działanie herbicydów, które zostały zastosowane na pola jesienią.


- Dodatkowo gleba jest sucha i ich rozkład mikrobiologiczny spowolniony - zaznacza Zachaj. Co należy zatem zrobić, żeby zminimalizować negatywne skutki działania tych herbicydów i przywrócić prawidłowy rozwój i wzrost zbóż? - Bardzo ważne jest w tej sytuacji przywrócenie glebie równowagi biologiczno-chemicznej oraz stymulacja rozwoju systemu korzeniowego. Te niezmiernie ważne dla optymalnego wzrostu zbóż - dodaje Krzysztof Zachaj. I radzi aby zastosować produkty, które zwiększają wykorzystanie składników pokarmowych oraz aktywność biochemiczną nawożonych roślin. Ważna jest też stymulacja rozwoju i aktywność bakterii, które wpływają na wzrost strefy włośnikowej systemu korzeniowego, zapewniają lepsze pobieranie fosforu z gleby, który ma decydujące znaczenie dla rozwoju korzeni, a także aktywizują mechanizmy obronne roślin.

Podobał się artykuł? Podziel się!