- Tak dobrego roku w handlu zbożami w polskich portach nie było od pięciu lat. Historycznie, to był rok rekordowy, jeśli chodzi o eksport zbóż drogą morską - mówi Marek Kwiatkowski, prezes Bałtyckiego Terminalu Zbożowego (BTZ).

Za pośrednictwem BTZ w ostatnim roku wywieziono niespełna pół miliona ton zbóż. To jeden z najlepszych wyników w historii.

Spółka planuje teraz rozbudować swoje magazyny. Buduje magazyn płaski. Po ukończeniu inwestycji jej zdolności składowe wzrosną o 50 proc. do 75 tys. ton.

- W 2013 roku z polskich portów wyjechało prawie 2,5 mln ton zbóż, z czego większość w drugiej połowie roku - ocenia prezes BTZ.

Według jego szacunków, że dwie trzecie eksportu zbożem dokonuje się drogą morską. Pszenica wywożona jest w rejon Morza Śródziemnego - w tym do Afryki Północnej, Maroka.

- Z nowych zbiorów wyeksportowaliśmy morzem ok. 1,7 mln ton zbóż, najwięcej pszenicy - szacuje Marek Kwiatkowski.

W minionych miesiącach do zwiększenia eksportu przyczyniły się m.in. niskie koszty frachtu i zapotrzebowanie na zboże za granicą.

- Ostatnio tak dobre warunki do eksportu notowaliśmy w 2009 roku, gdy złotówka bardzo się osłabiła - dodaje prezes BTZ.

Bałtycki Indeks Frachtowy nadal utrzymuje się na niskim poziomie. Tani fracht obniża całkowite koszty związane ze transportem ziarna. Najbardziej zyskują na tym kraje położone w większej odległości od kluczowych rynków zbytu ponieważ ich oferta może łatwiej konkurować z dostawami od bliżej położonych eksporterów.

Podobał się artykuł? Podziel się!