PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Resztki pożniwne na polu - co robić?

Resztki pożniwne na polu - co robić?  fot. M. Tyszka

Autor: Małgorzata Tyszka

Dodano: 22-02-2018 07:50

Tagi:

Przebieg jesiennej pogody utrudnił i przesunął zbiory kukurydzy. Rolnicy często nie zdążyli zniszczyć resztek pożniwnych, a w nich zimuje omacnica prosowianka, ale też rozwijają się groźne grzyby fuzaryjne.



Nierozdrobnione i niezaorane ścierniska po kukurydzy to powszechny widok tej zimy. Nieraz na obszarze kilkudziesięciu, a czasem i więcej hektarów. Niestety nie było technicznych możliwości na wykonanie działań kończących okres zbiorczy. Takie pola to siedliska omacnicy, ale i głównie grzybów fuzaryjnych, które zimują na słomie.

Co można w takiej sytuacji zrobić? - Najważniejsze jest jak najwcześniejsze wkroczenie z rozdrabniaczami resztek (mulczerami), aby rozdrobnić to co nie zostało rozdrobnione. To bardzo ważne pod uprawy jare jakie będą wysiewane na takim stanowisku. Jeszcze ważniejsze, gdy kukurydza będzie uprawiana w monokulturze – radzi w rozmowie z portalem farmer.pl prof. Paweł Bereś z Instytutu Ochrony Roślin PIB.

Ten zabieg pozwoli z jednej strony przygotować pole pod siew, ale z drugiej strony pozwoli ograniczyć liczebność zimującej omacnicy i ilość patogenów.

- Gdyby pozostawić takie stanowiska nietknięte, to niestety, ale będą one wylęgarnią dla omacnicy, która rozleci się po okolicy. Chociaż odchodzi się już od wykonywania orki wiosennej, to jednak w 2018 r. będzie ona musiała być wykonana na większości pól jakie dotknął problem mokrej jesieni. Ten zabieg, podobnie jak i jego odpowiednik jesienny ma także wpływ na zmniejszenie zagrożenia ze strony agrofagów – radzi naukowiec.

Jak dodaje, mając także doświadczenie z 2017 r. - nie warto ścigać się z siewami kukurydzy.

- Zasada im wcześniej tym lepiej nie zawsze w tym przypadku się sprawdza, a przekonali się ci wszyscy, co siejąc kukurydzę w pierwszej połowie kwietnia ubiegłego roku albo mieli znacząco obniżoną obsadę roślin wskutek niespodziewanego nadejścia zimy albo musieli wykonywać przesiewy. Ziarno wówczas nie wykiełkowało. Lepiej więc uczyć się na błędach i nie ryzykować, tym bardziej, że dochodziło lokalnie do sytuacji, że kukurydzę siano pod koniec marca. W jedne lata to się uda, ale w inne już nie. Porażka niestety bywa dotkliwa i bardzo kosztowna – dodaje prof. Bereś.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • ttom 2018-02-23 14:54:05
    Zgadzam się z Rolnikiem starej daty - z tymi nowoczesnymi technologiami zaczynamy przesadzać. Wciska się kit jakie to super ekonomiczne są to uproszczenia ale już ci propagatorzy siedzą cicho jak się człowiek zapyta ich ile chemii leją na swoich polach do zwalczania zarazy jaką mają na takich uprawach. Znam takich bezorkowców, którzy pięknie klaszczą w mediach jak to wspaniale uprawiać kukurydzę bezorkowo, ale już w mediach nie przyznają się jaki wielki problem mają z chwastami , jak im zżera stonka korzenie i leją nielegalne środki do jej zwalczenia, albo omacnica pustoszy pola i leją Nurelle albo walą Bi 58 Nowy - śmierdzi wtedy na pół wsi. Tak sobie myślę, że służby które czepiają się zwykłych rolników powinni bacznie sprawdzać pola tych wielkich propagatorów uproszczeń. Moi sąsiedzi mają takich sąsiadów dość - zaczynamy w 2018 roku akcje pobierania im liści i wysyłania do Piorinów żeby zbadali je na obecność nielegalnych pestycydów. najwięcej nielegalnej chemii leje się na omacnicę.
  • Rolnik starej daty. 2018-02-22 10:21:45
    logika w nowoczesnych uprawach jest jedna - dać możliwość koncernom chemicznych wyciągnięcia ostatniej złotówki od rolnika. Kiedyś co zostało na polu szło po jaja pod pług. Teraz jakieś agregaty, płytkie orki lub wcale, a korzenie na wierzchu. A nowoczesny rolnik wyjdzie na pole i stwierdzi, że nic nie szkodzi, chemią zabijemy.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.159.33
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!