Zasięg występowania omacnicy z roku na rok się zwiększa. Owad ten zagraża coraz większej ilości plantacji kukurydzy, dlatego tak ważna jest walka z nim po zbiorze rośliny uprawnej.
Obecnie trwają zbiory kukurydzy kiszonkowej, a niedługo rozpoczną się też ziarnowej. Rolnik musi pamiętać, że gąsienie omacnicy zimują w resztkach pożniwnych oraz w chwastach grubołodygowych, stąd należy je zniszczyć.


Po zbiorze rośliny uprawnej resztki należy dokładnie rozdrobnić i głęboko przyorać, co pozwoli mechanicznie zniszczyć część przygotowanych do zimowania gąsienic omacnicy. Zabieg taki należy wykonać jak najszybciej, bo rośliny następcze lepiej wykorzystają składniki w kolejnym roku.

Jak to zrobić? Jest to szczególnie istotne podczas zbioru kukurydzy na ziarno. Niepotrzebną już łodygę z liśćmi trzeba pociąć na kawałki, które nie powinny być dłuższe niż 10 cm. Wysokość ścierniska z kolei nie powinna być większa niż 20 cm.

Do rozdrabniania można użyć rozdrabniaczy bijakowych, które podzielą łodygę zarówno wzdłuż, jak i w poprzek włókien i równomiernie rozrzucą resztki na polu. Można użyć też kultywatora ścierniskowego, który wyrównuje powierzchnię pola i kruszy grudy, miesza też glebę ze ścierniskiem lub słomą. Trzeba jednak pamiętać, że zbyt głęboka praca urządzenia powoduje powstawanie bruzd, a za płytka z kolei niewystarczająco wyrównuje pole. Dlatego na końcu kultywatora ścierniskowego należy umieścić wał typu Cambell lub strunowy, który zagęszcza spulchnioną warstwę roli. Stosuje się również wały rurowe, a także wał kolczasty.

Bardzo rzadko stosuje się brony wirnikowe czy glebogryzarki. Minusem ich pracy jest niszczenie struktury gleby, ale też mała prędkość robocza.