- Dzięki hybrydowym odmianom jęczmienia ozimego w Polsce szykuje się rewolucja struktury zasiewów tego zboża. Podobnie jak jest teraz w Niemczech, także w naszym kraju za kilka lat stosunek zasiewów jęczmieni jarych i ozimych ulegnie odwróceniu - przewiduje Zygmunt Król z firmy Syngenta.

Do głównych czynników limitujących uprawę jęczmieni ozimych należą: obawa przed wymarznięciem, mniejsza dochodowość tej uprawy w porównaniu do pszenicy ozimej oraz wczesny termin siewu, kolidujący z innymi pracami w gospodarstwie, w tym zwłaszcza ze zbiorem kukurydzy kiszonkowej. siewem rzepaku czy pszenicy. Problem spiętrzenia terminów można będzie uniknąć właśnie dzięki hybrydowym odmianom.

- Bujność mieszańców zapewnia roślinom szybki start, dzięki czemu można opóźnić siewy. Szybko rozwijające się jesienią rośliny gromadzą w zielonej masie dużo asymilatów, co wpływa na zwiększenie ich odporności na mróz. Mieszańce nie tylko lepiej zimują, ale też lepiej regenerują się po zimie niż odmiany populacyjne - wyliczał Król.

Około 90 proc. produkowanego ziarna jęczmieni ozimych przeznaczanych jest na paszę i konsumowanych w gospodarstwach. Przy aktualnych cenach, zakup tego zboża i wykorzystanie go jako pasza jest ekonomicznie nieuzasadnione. Jeżeli zakup ziarna jęczmienia jest nieopłacalny, trzeba wyprodukować go we własnym gospodarstwie. W takim przypadku ważne jest wysokie, ale też stabilne plonowanie odmiany.

-Badania prowadzone zarówno w Niemczech, jak i w Polsce, przez Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych, jednoznacznie wskazują na wyższy potencjał plonowania hybryd względem odmian populacyjnych. Zwyżka plonu, zależnie od odmiany i miejsca uprawy, sięgała od ok. 10 do ponad 30 dt/ha. Różnice w wielkości plonu są szczególnie widoczne na stanowiskach słabszych. Mieszańce lepiej radzą sobie z glebami mozaikowatymi, stresami, presją chorób - zapewniał Daniel Niewiński z Syngenty.

Wraz z wysokim plonem odmian mieszańcowych ma iść również jego jakość.

- Dzięki dłuższym kłosom zwiększa się udział dużych, dobrze wykształconych ziarniaków. Duńskie doświadczenia wskazują na lepszą strawność ziarna hybrydowej odmiany Hobbit względem odmian populacyjnych. Można powiedzieć, że odmiany hybrydowe to połączenie jakości ziarna odmian dwurzędowych z wysokością plonowania sześciorzędowych - podsumował Niewiński.

Materiał siewny odmian Zzoom i Hobbit jest już w drodze do gospodarstw. Stanowiska przygotowane, za parę dni ruszą siewy. O efektach doświadczenia wdrożeniowego, prowadzonego przez firmę Syngenta wspólnie z kilkudziesięcioma gospodarstwami z Wielkopolski i Opolszczyzny, będziemy informować na bieżąco.